Hej, pomocy, pliska. Chodzi o zmianę klasy. Od...
A
Arya4.4k pkt
502 wyświetlenia
roku jestem w 1 klasie licealnej na biol-chemie. Czuję, że nie dam rady, że mnie to przerośnie. Takie wewnętrzne przekonanie, intuicja. Już podjęłam decyzję, że się przenoszę.
Chodzi jednak o profil. Ogólnie od zawsze chciałam iść na humana. Z różnych przyczyn decydowałam się na inne profile. Teraz, z początku byłam pewna, że idę na mat-fiz. Ogólnie - świetna nauczycielka, matmę polubiłam, rodzice ścisłowcy... Dam radę. Jednak pewne zdarzenia wpłynęły na to, że chęć pójścia na humana na nowo odżyła. Ogólnie piszę opowiadania, bardzo dużo czytam, biorę udział w konkursach, uwielbiam polski... W sumie to tyle. Historii nienawidzę z wzajemnością. WOS jest mi obojętny, ale mogłabym polubić.
Najbardziej obawiam się o pracę. Tylko to nie pozwala mi podjąć właściwej decyzji. Boję się, że jej nie znajdę, że wyląduję gdzieś, gdzie nie chcę, np. praca kasjerki.
Wiele razy rozmawiałam z rodzicami na ten temat, ale nic to nie dało. Podobnie jak pójście do doradcy zawodowego, który właściwie nic mi nie doradził.
Teoretycznie powinnam mieć już podjętą decyzję, bo końcówka pierwszej klasy. Co byście zrobili na moim miejscu? Jak mam podjąć decyzję?
Chodzi jednak o profil. Ogólnie od zawsze chciałam iść na humana. Z różnych przyczyn decydowałam się na inne profile. Teraz, z początku byłam pewna, że idę na mat-fiz. Ogólnie - świetna nauczycielka, matmę polubiłam, rodzice ścisłowcy... Dam radę. Jednak pewne zdarzenia wpłynęły na to, że chęć pójścia na humana na nowo odżyła. Ogólnie piszę opowiadania, bardzo dużo czytam, biorę udział w konkursach, uwielbiam polski... W sumie to tyle. Historii nienawidzę z wzajemnością. WOS jest mi obojętny, ale mogłabym polubić.
Najbardziej obawiam się o pracę. Tylko to nie pozwala mi podjąć właściwej decyzji. Boję się, że jej nie znajdę, że wyląduję gdzieś, gdzie nie chcę, np. praca kasjerki.
Wiele razy rozmawiałam z rodzicami na ten temat, ale nic to nie dało. Podobnie jak pójście do doradcy zawodowego, który właściwie nic mi nie doradził.
Teoretycznie powinnam mieć już podjętą decyzję, bo końcówka pierwszej klasy. Co byście zrobili na moim miejscu? Jak mam podjąć decyzję?