Hej ! Potrzeba pomoc w zrozumieniu dziewczyny :)...
C
Comodore6413 pkt
708 wyświetleń
Spotykałem sie z jedną dziewczyną przez dłuzszy czas rozmowy zawsze sie kleiły i nie było nigdy głuchej ciszy.Byłem w niej zakochany od dłuzszego czasu 3-4miesiace. Na sylwestra były %% i złapałem za telefon i powiedziałem jej co czuje lecz ona sie zmieszała i nie wiedziała co odpowiedziec.Od tamtego czasu odbierałem jej zachowanie jak by chciała ''spróbować być razem'' Przytulała sie do mnie ,zawsze była chetna na spacery.Trzy dni temu spotkałem sie z nią na spokojnie i chciałem jej powiedziec teraz na ''trzezwo'' co czuje lecz zjadł mnie stres i nie dałem rady.Wróciła samochodem z matką.Zatrzymała mnie pod jej domem(mieszkam w tym samym kierunku co ona ,lecz ja byłem rowerem[gatka jak u gimbusa ... przepraszam] Złapała mnie za szyje i powiedziała zebym sie nie martwił, pocałowałem ją w policzek i wrociła do domu.Wczoraj nie wytrzymałem i powiedziałem jej to przez Fb -_-'.Żałuje tego ale inaczej bym nie potrafił bo to była pierwsza osoba w zyciu w której sie naprawde zakochałem.Wczoraj wieczorem napisała mi ze za wszystko przepraszam i nie chciała mi robic nadzieji /rozkochac mnie. Ja mam załamke i nie wiem co o tym myśleć.Jak ją zrozumieć ,skoro chciała sie spotykać , przytulac itp. Dlaczego ona nawet nie chce spróbować ? Mówi ze ''nie'' a zachowuje się całkiem odwrotnie.
Z góry dziękuje za Twój poswiecony czas na przczytanie moich wypocin :) Miłego Dnia. Adam 17.
Z góry dziękuje za Twój poswiecony czas na przczytanie moich wypocin :) Miłego Dnia. Adam 17.