Przejdź do treści głównej

Hej, potrzebuję rady... 2 godziny temu zmarł...

A
ASkA309b41394 pkt
661 wyświetleń
tata mojego chłopaka... Bardzo ciężko chorował od kilku lat... W zasadzie "wegetował" już od dawna... To była tylko kwestia czasu... Ale wiadomo, mój chłopak to przeżywa... Po mimo, że był przygotowany już od dawna...
Co mogę mu napisać, żeby mu jakoś "pomóc"?
Powiedziałam, że jestem przy nim, że jeżeli ewentualnie by chciał, to mogę przyjechać i że w ogóle jeżeli mogę coś dla niego zrobić... Czuję, że to mało... Chciałabym mu pomóc w tych trudnych chwilach...

4 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Powinnaś do niego pojechać . Być przy nim o go wspierać . Piszesz , że już było wiadomo , że jego tata umrze , ale wiesz wtedy twój chłopak miał go przy sobie .. A teraz już więcej go nie zobaczy , dlatego tak strasznie to przeżywa . Wspieraj go i bądź przy nim .
1
M

myszaaa1

14 lat temu

Myślę że Twoja bliskość stanie się dla niego radoscia i zbliży was do siebie. Ważne żebyś mu dała ciepło i otuchę a wszystko się ułoży...
1
P

pokojartura

14 lat temu

dobrze zrobiłas ze napisałas mu ze mozesz przyjechac.
on napewno Cie potrzebuje teraz..
0
K

Klytekk

14 lat temu

pojedz do niego przytul go pociesz jakos :) opowiedz smieszny kawal :) dobrze ze powiedzialas ze mozesz przyjechac :) mysle ze twoja bliskosc i wgl bedzie dla niego radoscia i pewnie to zblizy was do siebie :) on napewno teraz cie bardzo potrzebuje musisz dac mu duzo ciepla i milosci, napewno sie wsztyko ulozy i nie mozesz za duzo wspominac jego taty ale powiedziec ze byl wspanialym czlowiekiem i ze nie chcial zeby teraz byl smutny ze chcial by zeby zyl i myslal pozytywnie i zyc pelnia zycia :d licze na naj :) pozdro :D
-1
K

kasiula11995

14 lat temu