hejka ;)) mam problem, nie wiem jak zapomnieć o...
E
Ewelcia2108220 pkt
1k wyświetleń
pewnym chłopaku na którym mi bardzo zależy ale nic miedzy nami nie bedzie ,choc mialam nadzieje ze bedzie inaczej...
otóż poznałam pewnego chlopaka na pewnej stronie internetowej,zaczelisny pisać i sie któregoś dnia spotkalismy przypadkowo w TESCO i chwile pogadalismy... w lutym sie spotkaliśmy,calowalismy sie i tkaie tam,bylo cudnie,mega..mmm nie da rady tego opisac ;)) ale tydzień po spotkaniu się dowiedziaałam że ma dziewczyne a to mnie mega załamało... odechciało mi sie wszystkiego... bo niedosc ze mi na nim bardzo zalezalo to jeszcze sie w nim zakochalam.... ale jak z nia byl to pisalismy i wgl... i po miesiacu do mnie napisal ze juz jest sam ;) i bylo pare spiec miedzy nami,stracil do mnie zaufanie raz wybaczyl a drugi raz juz nie ;(( sie okazalo ze chcial byc ze mna a ja wszystko zniszczyłam... ;( nie mogłam sobie tego darować ...!! jak mogłam być taka glupia i wgl... a sie wygadalam znajomej to mi powiedziaała ze z nim kręciła od listopada do lutego a ze mną kręcił od grudnia do kwietnia.. to dopiero mnie megaa załamało ;(( no bo jak on mógł mi takie coś zrobić ;((( i pewnego dnia mu napisalam ze mam na niego wyj****e ,bo tak myslalam ze tak ale okazalo sie inaczej...a on ze ma mnie w 4 literach i wgl...
czesto o nim mysle, odwiedzam go na fb,i na str na ktorej sie poznalismy,pisze do neigo esy,ale wgl mi nie odpisuje...
prawie codziennie mi się śni nie mogę o nim zapomnieć....choc poznaałam pewnego chlopaka z ktorym jestem szczesliwa ale mysle o tamtym...eh POMOCY
otóż poznałam pewnego chlopaka na pewnej stronie internetowej,zaczelisny pisać i sie któregoś dnia spotkalismy przypadkowo w TESCO i chwile pogadalismy... w lutym sie spotkaliśmy,calowalismy sie i tkaie tam,bylo cudnie,mega..mmm nie da rady tego opisac ;)) ale tydzień po spotkaniu się dowiedziaałam że ma dziewczyne a to mnie mega załamało... odechciało mi sie wszystkiego... bo niedosc ze mi na nim bardzo zalezalo to jeszcze sie w nim zakochalam.... ale jak z nia byl to pisalismy i wgl... i po miesiacu do mnie napisal ze juz jest sam ;) i bylo pare spiec miedzy nami,stracil do mnie zaufanie raz wybaczyl a drugi raz juz nie ;(( sie okazalo ze chcial byc ze mna a ja wszystko zniszczyłam... ;( nie mogłam sobie tego darować ...!! jak mogłam być taka glupia i wgl... a sie wygadalam znajomej to mi powiedziaała ze z nim kręciła od listopada do lutego a ze mną kręcił od grudnia do kwietnia.. to dopiero mnie megaa załamało ;(( no bo jak on mógł mi takie coś zrobić ;((( i pewnego dnia mu napisalam ze mam na niego wyj****e ,bo tak myslalam ze tak ale okazalo sie inaczej...a on ze ma mnie w 4 literach i wgl...
czesto o nim mysle, odwiedzam go na fb,i na str na ktorej sie poznalismy,pisze do neigo esy,ale wgl mi nie odpisuje...
prawie codziennie mi się śni nie mogę o nim zapomnieć....choc poznaałam pewnego chlopaka z ktorym jestem szczesliwa ale mysle o tamtym...eh POMOCY