Hejo opowiem wam moja historie związaną z tym...
B
Belia49 pkt
1.9k wyświetleń
chłopakiem ;**
UWAGA DŁUGA HISTORIA :
A więc wszystko zaczęło się w malowniczy czwartek 1 września .... Poszłam na rozpoczęcie roku ... Wtedy go poznałam ( no bo miałam z nim chodzić do klasy ) . Z początku przez 1 miesiac nie podobał mi się . Aż nadszedł ten dzień .. No nie nastąpiło to od razu ...Zaczął mi się podobać , bo zaczął mnie zaczepiać . Po pewnym czasie coraz częściej mnie zaczepiał i zaczęłam z nim rozmawiać . W październiku była dyskoteka . Zaprosił mnie do tańca .Moje cool koleżanki sie śmiały ..Chciały zrobić nam zdjęcie .( Myślę , że sie troche przez to speszył) . Tak wgl. to chłopak , który mi sie podoba jest rozchwytywany przez dziewczyny tzn. że innego zaczepiają ja go nie zaczepiam tylko on mnie .. No i w ostatnim czasie zaczął mniej mnie zaczepiać nie wiem czemu .(Ale pożycza ode mnie zeszyty) . Tzn. wcześniej jak nie było miejsca w klasie to brał krzesło i się dosiadał do mnie ... A ostatnio wcale sie nie dosiadał .
No to tyle .
2 SPRAWA , ALE TROCHĘ KRÓTSZA .!
Chodzi o moją naj zakochała siew najlepszym przyjacielu mojego okazu westchnień .Dziwne co nie .. A najgorsze ,że chłopak , który mi sie podoba dowiedział się że moja naj kocha się w jego naj .. Na jednej z lekcji powiedział mu o tym .. i zaczął sie śmiac .. ( byli też tam jego inni koledzy ) . Wgl. zaczeli mówić , że on będzie do mojej naj mówił misu itp. Potem wytłumaczyłam całą sprawę i powiedziałam , chłopakowi , który podoba sie mojej naj , e nie ma sie czym przejmować . On wgl . nie zwraca na nią uwagi .. Ja z nim więcej rozmawiałam niż ona ..
Nie wiem co mam zrobić z tymi sprawami .. Jak coś jesteśmy w 1 gim !
UWAGA DŁUGA HISTORIA :
A więc wszystko zaczęło się w malowniczy czwartek 1 września .... Poszłam na rozpoczęcie roku ... Wtedy go poznałam ( no bo miałam z nim chodzić do klasy ) . Z początku przez 1 miesiac nie podobał mi się . Aż nadszedł ten dzień .. No nie nastąpiło to od razu ...Zaczął mi się podobać , bo zaczął mnie zaczepiać . Po pewnym czasie coraz częściej mnie zaczepiał i zaczęłam z nim rozmawiać . W październiku była dyskoteka . Zaprosił mnie do tańca .Moje cool koleżanki sie śmiały ..Chciały zrobić nam zdjęcie .( Myślę , że sie troche przez to speszył) . Tak wgl. to chłopak , który mi sie podoba jest rozchwytywany przez dziewczyny tzn. że innego zaczepiają ja go nie zaczepiam tylko on mnie .. No i w ostatnim czasie zaczął mniej mnie zaczepiać nie wiem czemu .(Ale pożycza ode mnie zeszyty) . Tzn. wcześniej jak nie było miejsca w klasie to brał krzesło i się dosiadał do mnie ... A ostatnio wcale sie nie dosiadał .
No to tyle .
2 SPRAWA , ALE TROCHĘ KRÓTSZA .!
Chodzi o moją naj zakochała siew najlepszym przyjacielu mojego okazu westchnień .Dziwne co nie .. A najgorsze ,że chłopak , który mi sie podoba dowiedział się że moja naj kocha się w jego naj .. Na jednej z lekcji powiedział mu o tym .. i zaczął sie śmiac .. ( byli też tam jego inni koledzy ) . Wgl. zaczeli mówić , że on będzie do mojej naj mówił misu itp. Potem wytłumaczyłam całą sprawę i powiedziałam , chłopakowi , który podoba sie mojej naj , e nie ma sie czym przejmować . On wgl . nie zwraca na nią uwagi .. Ja z nim więcej rozmawiałam niż ona ..
Nie wiem co mam zrobić z tymi sprawami .. Jak coś jesteśmy w 1 gim !