Hey, cześć.. Nawet nwm jak zacząć, ale no ok...
H
Hailey33 pkt
537 wyświetleń
- mam problem z biustem. A raczej jego brakiem ;/
Chodzi o to, że mam 18 lat i jestem totalnie, płaska. STRASZNIE mnie to krępuje, zwłaszcza w kontaktach z chłopakami ;/
Noszę push-up (tak, tak wiem, że to oszustwo), bo kiedy ubiorę zwykły stanik, nawet Go nie widać xd ;/ To też mogłabym wcale nie nosić..
+Jest jeden chłopak, który się we mnie zabujał i eh nie powiem, że ja w nim nie, bo od pewnego czasu oboje mamy się ku sobie, ale wszystko znowu sprowadza się do moich piersi.. Jezu, chyba sami rozumiecie.. ;/ Nie wiem jak to zaakceptować (bo co innego na to poradzę), może któraś z Was też ma ten 'problem'?
Chodzi o to, że mam 18 lat i jestem totalnie, płaska. STRASZNIE mnie to krępuje, zwłaszcza w kontaktach z chłopakami ;/
Noszę push-up (tak, tak wiem, że to oszustwo), bo kiedy ubiorę zwykły stanik, nawet Go nie widać xd ;/ To też mogłabym wcale nie nosić..
+Jest jeden chłopak, który się we mnie zabujał i eh nie powiem, że ja w nim nie, bo od pewnego czasu oboje mamy się ku sobie, ale wszystko znowu sprowadza się do moich piersi.. Jezu, chyba sami rozumiecie.. ;/ Nie wiem jak to zaakceptować (bo co innego na to poradzę), może któraś z Was też ma ten 'problem'?