WIesz... można kochać, lecz o przyjacielu zawsze trzeba pamiętać. Bo gdy zostajesz sama to właśnie na nim możesz polegać zawsze i to on jest przy Tobie w najgorszych momentach. I właśnie to jest ta różnica między przyjacielem, a miłością, bo miłość może odejść, a przyajciel zawsze będzie. Nie wiesz, czy ta miłość będzie prawdziwa, a tylko ta prawdziwa jest piękna.
Wiesz to też zależy czy chodzi Ci o oddzielną sytuacje,
WARIANT 1: że masz przyjaciela i inny koleś chce z Tobą być,
WARIANT 2: czy że przyjaźnisz się z kimś, a chcesz zaryzykować, bo przyjaciel wyznał CI miłość i chhcesz z nim spróbować.
Bądź co bądź przyjaciel to przyjaciel, nie wiem czy warto ryzykować. Nawet jeżeli to jest wariant 2 to na pewno po związku (jak byście się rozstali) wasza przyjaźń nie wyglądałabym tak jak wcześniej.
CO do wariantu numer 1 to zdecydowanie nie warto.
no i co ja bym wybrała? PRZYJAŹŃ.
7
X
xblablabla
14 lat temu
-5
Ja postawiłabym raczej na przyjaźń.
Przyjaciel jest kimś wyjątkowym, kimś kto wie o nas dużo, więcej niż wszyscy inni. Jest osobą, z którą chętnie spędzamy czas, traktujemy go wręcz jak członka rodziny. Jeśli w te relacje wkradnie się miłość/zauroczenie należy się zastanowić jak duże są szanse, żeby taki związek miał szansę istnienia. Bycie razem oparte na przyjaźnie niewątpliwie jest czymś wspaniałym ale jeśli okaże się, że to była tylko chwilowa fascynacja drugą osobą to rzutuje na wspólne relacje. Nie oszukujmy się, nigdy już nie będzie tak jak wcześniej. Nie będę Ci jednak dyktować co masz robić, bo nie jestem Tobą, nie mam dokładnego rozeznania w tej sytuacji. Mogę powiedzieć tyle, że spójrz na to chłodno, z dystansem i pomyśl co będzie dobrym rozwiązaniem.. Życzę powodzenia.
pozdrawiam
magnesxd
-5
M
magnesxd
14 lat temu
-20
Stracić miłość, i pozostać z przyjacielem.
-20
N
Nameless
14 lat temu
-33
Jeżeli jesteś zakochana w przyjacielu to chyba ci gratuluję, osobiście wierzę, że związku oparte na przyjaźni mogą być trwalsze niż te oparte tylko na chwilowej chemii. Oczywiście, że chciałabym być z nim, ale pozostając przy tym przyjaciółmi. Gdy namiętność wygasa warto mieć jakiś budulec związku, jakim własnie może być przyjaźń.