Przejdź do treści głównej

hm . moje nudne przemyślenia ,jestem człowiekiem któ...

E
eliszon943 pkt
827 wyświetleń
ry cały czas zbacza.. nie patrząc na znaki i tak idzie swoją drogą ,kręta i bez sensowną.. myslę ,że zycie na ziemi nie ma najmniejeszego sensu przy życiu trzyma mnie rodzina ,i niektorzy przyjaciele.. zycie jest szare ,a za moment jak tylko chcemy możemu znaleźć sie tam w niebie gdzie śwat jest ładniejszy i cieplejszy ,czemu ludzie wolą zostać na ziemi gdzie śmierć ,łzy i ból? skoro w mgnieniu oka można znaleźć się gdzieś gdzie jest najlepiej i nie ma niczego złego? Ja już dawno bym tam była gdyby nie to ,że wiem ,że byłoby to samolubne bo moja mama by tego nie przeżyła.. wiem ,że to nie jest dobry pomysł ,ale z chwilami momentu ... chce sie znaleść w raju, napisałam już nawet jakieś 2 miesiące temu list pożegnalny ,ale w mgnieniu oka go spaliłam ... nie mogłam, ale ja sobie juz nie radze :/ napiszcie mi co WAS trzyma na Ziemi i z czego ja mam brać szczęscie ,prawdopodobnie mój tzw. "limit" szczescia milosci sie konczy ,a niedługo pozostanie pusta ból ,co mam zrobic ,żeby tak nie myśleć? zaczęłam spotykać się z koleżankami częściej ,ale i tak mi to nie pomaga! I tak te same myśli powracają ,nie ma sensu zyc w takim świecie gdzie zle emocje powracaja prawda? co mam zrobic zeby byc szczesliwym czlowiekiem ? bo mi koncza sie pomysly :/

18 odpowiedzi

To spróbuj się pogodzić, że to były szmaty a nie przyjaciółki.
4
D

Devilred

14 lat temu

Mnie przy zyciu trzyma o wiele mlodsza siostra, bo wiem, ze bez mnie ona sobie nie poradzi, ze nie wytrzyma z bolu ze straty, rowniez koledzy/ kolezanki, wiem czasami jest zle, w twoim przypadku czesciej niz czasami, ale pomysl, ze jak ze soba skonczysz i nie trafisz do nieba, to co wtedy bedzie? Juz do zycia nie wrocisz, juz nie zdolasz sie poprawic, wtedy sie zacznie dopiero bol, nie bedzie przemyslen, bd koniec i nic wiecej nie pozostanie, jak pieklo. Ja sie ciesze kazda chwila, nawet ta bolesna, gdyz z niej czerpie nauke na przyszlosc, tobie tez to radze. Nie ma czym sie przejmowac, musisz pomyslec, czy warto ze soba konczyc w glupi sposob nie myslac o konsekwencjach? Nie warto, co zrobiliby twoi rodzice, koledzy/kolezanki/ przyjaciele, jakby sie dowiedzieli, ze nie wytrzymywalas i nie poprosilas ich o pomoc? I po tym pytaniu mam dla ciebie kolejna rade, powiedz przyjaciolom, ze nie dajesz rady, ze potrzebujesz ich wsparcia, ze juz nie wytrzymujesz i chcesz wszystko skonczyc, oni to zrozumieja - nie opuszcza cie. Ja jako czlowiek i osoba wierzaca, wierze ze uda ci sie przezwyciezyc to i zaczniesz cieszyc sie zyciem.
3
D

DjKoczajowicz

14 lat temu

Ja mam doła od 3 lat. Raz większego, raz mniejszego, wiem jak to jest.
3
D

Devilred

14 lat temu

Psycholog daję ci wskazówki, jak je wykorzystasz to zależy od ciebie.
3
D

Devilred

14 lat temu

Jakbym ja się przejmował takimi śmieciami, to bym już dawno leżał 2m pod ziemią.
2
D

Devilred

14 lat temu

łatwo pwoiedziec 2 osoby na ktorych mi zalezalo odwróciło sie ode mnie nie chce przestraszyc kolejnych bo nie chce byc samtona tych przyjaciol mam od kilku miesiecy ,a to jest wielka pusta wiedzac ze ktos kogo lubiles przez tyle lat po prostu mial cie w du..pie
2
E

eliszon

14 lat temu

Zawsze tak było, ziemia to piekło.
2
D

Devilred

14 lat temu

chodze na rózne spotkania raz na czas to taka pomoc jak jest czas.. lecz sęk w tym ze to wprowadza mnie w wiekszego dola ze sa ludzie którzy nie mają pieniedzy ,ze sa ludzie ktorzy sa okrutni ze jest swiat który jest do niczego..
2
E

eliszon

14 lat temu

Mnie trzyma na ziemi przyjaciółka. Nawet jak się zabijesz, to zapewne i tak powrócisz na ziemię. Może tak mówię bo jestem ateistą? Może i tak. Nie wiadomo co jest po śmierci. Równie dobrze niebo może być piekłem, a piekło niebem (wpadki w tłumaczeniu ksiąg występują). Idź do psychologa najlepiej.

Poza tym powiedz, lepiej iść własną drogą niż wyznaczoną przez innych drogą?
2
D

Devilred

14 lat temu

Znajdziesz nowych. Ludzie przychodzą i odchodzą, tak jest ze wszystkim. Nic nie trwa wiecznie i trzeba być przygotowanym, że coś co kochamy kiedyś odejdzie.
1
D

Devilred

14 lat temu

Czasem ludzie tracą sens życia. Gubią sie w zakamarkach losu, zdaża się. Jeśli wierzysz w raj domyślam się, że wierzysz w Boga. Więc Bóg stworzył nas nie tylko do życia ale i też do pomagania innym. Zakazał nam zabijania się, nie bez powodu, chce abyśmy sobie na raj zasłużyli. Przynajmniej ja tak uważam. Może zapisz sie na wolontariat, daj coś od siebie dla innych. Bo życie nie jest braniem lecz dawaniem siebie dla innych. Pozdrawiam i powodzenia.
0
L

lilen

14 lat temu

psycholog tiaa właśnie w tym jest dziura ,nie chce isc nie lubie psychologow tylko cie sluchaja a gó*wno pomogą..
0
E

eliszon

14 lat temu

widze tez plusy zycia ,ale nie sa one takie by zakryc te minusy.. to wlasnie jest to 2 najwieksze minusy jakie mam zasłaniuaniaja 5 innych plusów.. nawet tych najlepszych

2. wiem bardzo dobrze ze nie powinnam sie nimi przejmowac ,ale .. to byly osoby ktorym ufalam przez to jest mi coraz trudniej komus zaufac dlatego nic nie chce mowic przyajciolom
-1
E

eliszon

14 lat temu

Nie przejmuj się nimi.
-1
D

Devilred

14 lat temu

wiesz chciałabym to przezwyciężyć.. próbuję ! ale ja nie mam w przyjaciołach wsparcia moja |emm.. "przyjaciolka" gdy powiedzialam jej o tym powiedziala ze jestem walnieta i ze powinnam isc do psychologa i z nim pogadac a nie uzlaac sie u niej.. wiem idiotka ,a 2 "przyjaciolka" poprostu przestala sie odzywac nie chce stracic ich nie wiedzac do konca jak z nimi jest i czy oni w ogole to zrozumieja . Ja juz nie wierze ,wiara to ostatnia rzecz na jakiej teraz bym polegala..
-1
E

eliszon

14 lat temu

no właśnie ,a ja jeszcze nie jestem przygotowana..
-2
E

eliszon

14 lat temu

hmnie chodzi tylko o nie ,ale nie ważne dzięki :)
-6
E

eliszon

14 lat temu

ty masz dzis dola ,ja od..hmm... 4 lat?

no widzisz zalezy ode mnie ,ale oni mi nie pomoga znam przyklad i tego sie trzymam nie mam zamiaru z nimi gadac nie lubie ich io tyle :/
-7
E

eliszon

14 lat temu