hm . moje nudne przemyślenia ,jestem człowiekiem któ...
E
eliszon943 pkt
827 wyświetleń
ry cały czas zbacza.. nie patrząc na znaki i tak idzie swoją drogą ,kręta i bez sensowną.. myslę ,że zycie na ziemi nie ma najmniejeszego sensu przy życiu trzyma mnie rodzina ,i niektorzy przyjaciele.. zycie jest szare ,a za moment jak tylko chcemy możemu znaleźć sie tam w niebie gdzie śwat jest ładniejszy i cieplejszy ,czemu ludzie wolą zostać na ziemi gdzie śmierć ,łzy i ból? skoro w mgnieniu oka można znaleźć się gdzieś gdzie jest najlepiej i nie ma niczego złego? Ja już dawno bym tam była gdyby nie to ,że wiem ,że byłoby to samolubne bo moja mama by tego nie przeżyła.. wiem ,że to nie jest dobry pomysł ,ale z chwilami momentu ... chce sie znaleść w raju, napisałam już nawet jakieś 2 miesiące temu list pożegnalny ,ale w mgnieniu oka go spaliłam ... nie mogłam, ale ja sobie juz nie radze :/ napiszcie mi co WAS trzyma na Ziemi i z czego ja mam brać szczęscie ,prawdopodobnie mój tzw. "limit" szczescia milosci sie konczy ,a niedługo pozostanie pusta ból ,co mam zrobic ,żeby tak nie myśleć? zaczęłam spotykać się z koleżankami częściej ,ale i tak mi to nie pomaga! I tak te same myśli powracają ,nie ma sensu zyc w takim świecie gdzie zle emocje powracaja prawda? co mam zrobic zeby byc szczesliwym czlowiekiem ? bo mi koncza sie pomysly :/