Huh, sama nie wiem jak zacząć. W sumie, to banalne i...
M
monroose0 pkt
1k wyświetlenia
może prymitywne, ale jedna skusiłam się żeby zapytać. Mam 13 lat, aktualnie skończyłam 6 klasę. Są wakacje, więc z koleżankami chodzimy sobie po parku i ogólnie po mieście. Pewnego słonecznego dnia spotkałam GO. W pizzeri, grali na automatach. Ja po prostu ogłupiałam, chciałam od razu iść jak najbliżej ich żeby tylko móc na Niego popatrzeć, choć przez chwilę. I wtedy, najgorsza rzecz dostałyśmy z koleżankami ataku głupawki. Chyba sami wiecie o co chodzi ;) Nie mogłyśmy się uspokoić, ale ja starałam się żeby nie widzieli, bo wyglądałam jak głupia.:D
Jakiś czas po tym oczywiście nieszczęśliwie ' zauroczona ', zobaczyłam Go na koncercie, od razu włączyła się opcja ,,szaleństwo"
wiecie, motyle w żołądku, pocące się ręce, i głupawka na całego typu ,, patrz! tam stoi, mam nadzieję, że nie sobie nie pójdzie ". Wiem, głupie no ale teraz jestem właśnie pod wpływem serca, które mi mówi - napisz! napisz!. Po tym już Go nie widziałam. I to jest tutaj najbardziej smutne. On.. wydaje się być zwykły, normalny ale.. to coś ten urok tak mnie do Niego przyciąga. jak jest niedaleko to wpadam w trans. A teraz najgrosze. Wiek. Dla niektórych to nie ma znaczenia, ale pisząc to mam świadomość że większość powie " głupia i dziecko, co Ty sobie myślisz, nie znasz się na miłości nie wiesz co to jest i piszesz tu takie rzeczy " inni, " ona myśli jak dziecko, skoro wie że to nie ma szans to po co pyta? "
itp. Jak już na początku napisałam mam 13 lat, On, pewnie 18,19, więc różnica 6 lat.. i to mnie zaniepokaja. Wiem, że On zna wiele ładniejszych i seksowniejszych ode mnie dziewczyn, więc tutaj szanse na poznanie Go spadają. Wiem że myślicie, że jestem jeszcze za młoda, za głupia i że nigdy się nie uda Go poznać. Nie wiem, nawet jeśli to nie wiem jak zagadać. Jedynie mogę się uśmiechnąć ;). Chociaż złapanie Jego wzroku ( tylko Jego ) może być trudne, bo On zawsze chodzi ze ,, swoją '" ekipą. :) Nie wiem co myślicie, ale bardzo proszę żebyście pisali szczerze, a jeśli nie - to nie piszcie. Z góry dzięki!
Jakiś czas po tym oczywiście nieszczęśliwie ' zauroczona ', zobaczyłam Go na koncercie, od razu włączyła się opcja ,,szaleństwo"
wiecie, motyle w żołądku, pocące się ręce, i głupawka na całego typu ,, patrz! tam stoi, mam nadzieję, że nie sobie nie pójdzie ". Wiem, głupie no ale teraz jestem właśnie pod wpływem serca, które mi mówi - napisz! napisz!. Po tym już Go nie widziałam. I to jest tutaj najbardziej smutne. On.. wydaje się być zwykły, normalny ale.. to coś ten urok tak mnie do Niego przyciąga. jak jest niedaleko to wpadam w trans. A teraz najgrosze. Wiek. Dla niektórych to nie ma znaczenia, ale pisząc to mam świadomość że większość powie " głupia i dziecko, co Ty sobie myślisz, nie znasz się na miłości nie wiesz co to jest i piszesz tu takie rzeczy " inni, " ona myśli jak dziecko, skoro wie że to nie ma szans to po co pyta? "
itp. Jak już na początku napisałam mam 13 lat, On, pewnie 18,19, więc różnica 6 lat.. i to mnie zaniepokaja. Wiem, że On zna wiele ładniejszych i seksowniejszych ode mnie dziewczyn, więc tutaj szanse na poznanie Go spadają. Wiem że myślicie, że jestem jeszcze za młoda, za głupia i że nigdy się nie uda Go poznać. Nie wiem, nawet jeśli to nie wiem jak zagadać. Jedynie mogę się uśmiechnąć ;). Chociaż złapanie Jego wzroku ( tylko Jego ) może być trudne, bo On zawsze chodzi ze ,, swoją '" ekipą. :) Nie wiem co myślicie, ale bardzo proszę żebyście pisali szczerze, a jeśli nie - to nie piszcie. Z góry dzięki!