2 odpowiedzi
0
Zmusić się do odczuwania innych emocji niż się odczuwa - banał i oczywistość. Jeśli się na coś wściekasz zamiast chodzić wściekła wycisz się, przemyśl wszystko dokładnie, odetchnij kilka razy głęboko i stłum gniew.
Zamiast się smucić i rozpaczać uśmiechnij się szeroko, nawet wymuszenie, porozmawiaj radośnie z panią w sklepie i pomóż starszej pani z siatkami. Najpierw będzie to wymuszone, a potem nagle okaże się, że rzeczywiście masz dobry humor.
Huśtawka nie zniknie, ale za to nauczysz się jej przeciwdziałać.
Możesz jeszcze próbować bawić się w absolutny, stoicki spokój i przyjmować wszystko bez żadnych emocji, ale to dłuższa zabawa.
Zamiast się smucić i rozpaczać uśmiechnij się szeroko, nawet wymuszenie, porozmawiaj radośnie z panią w sklepie i pomóż starszej pani z siatkami. Najpierw będzie to wymuszone, a potem nagle okaże się, że rzeczywiście masz dobry humor.
Huśtawka nie zniknie, ale za to nauczysz się jej przeciwdziałać.
Możesz jeszcze próbować bawić się w absolutny, stoicki spokój i przyjmować wszystko bez żadnych emocji, ale to dłuższa zabawa.
0