Wystarczająco tyle aby mógł zrobić to co chciałem od zawsze. Najpierw chciałbym wyrobić licencje skoczka spadochronowego, potem jeździłbym po całym świecie i skakał z najpiękniejszych miejsc. Nic wiecej mi nie trzeba.
4
L
Leonidass
11 lat temu
Najlepsza
10
Tak myslalam ze duzo. A ile dla ciebie to duzo?
10
T
Tingelin
11 lat temu
8
Ja to chcialabym wygrac kilka miljardow, kupila jakas fabryke albo dwie dala prace ludziom ktorym jest ciezko w zyciu a sa pracowici, doceniali by otrzymana szanse i mogli sie rozwijac. Ludziom niesmialym, odepchnietych przez spoleczenstwo z roznych powodow czasami nie zrozumialych dla normalnego czlowieka. Chcialabym pomoc organizacja charytatywnym i wesprzec badania nad ochrona srodowiska naturalnego.
8
T
Tingelin
11 lat temu
5
Niewiele mi potrzeba. Nawet te 50 zł - wydałabym je na kolację w towarzystwie partnera, zawsze jakiś plusik z nieba i można sobie zrobić luźniejszy dzień.
Gdybym jednak miała wygrać więcej, licząc kilka-kilkanaście tysięcy..
Odłożyłabym je. Czekałyby na czas, kiedy mogłyby być wydane na wyposażenie mojego przyszłego mieszkania, które pewnie zastanę puste.
5
T
TeaGreen
11 lat temu
0
Google nie boli -_-
0
G
GiX
11 lat temu
0
Przydałoby się parę tysi na ciuchy, nowy sprzęt, może odrobinę luksusu :p
0
M
MetalGirl
11 lat temu
-1
150 tysięcy.. akurat by po odjęciu podatku było na kawalerkę w miejscu studiów.. i już się nie martwiła tym, że muszę mieszkać z współlokatorami, którzy mają problem by posprzątać nawet rolkę po papierze toaletowym..
-1
B
buttonik
11 lat temu
-3
A co to jest kamper?
-3
T
Tingelin
11 lat temu
-8
Wyglada ze jestes skromna dziewczyna.
-8
T
Tingelin
11 lat temu
-14
ja bym chciał mieć 5 milionów bym 2 miliony oddal bliskiej rodzinie 1 milion na akcje charytatywne a za dwa to bym kupił mega dobrego laptopa , kamerę , kampera , licencje na broń oraz przyrządy do ćwiczeń resztę wpłacił bym na lokatę.
-14
G
GiX
11 lat temu
-17
Z jakiś milion. Mogłoby być więcej, nie mówię, że nie. Kupiłabym domek, w którym bym zamieszkała z moją siostrą i samochód, ponieważ często trzeba z nią jeździć do lekarza. Troszkę na studia a reszta dla domu dziecka, domu pomocy społecznej u mnie w mieście i dla innych fundacji.