Psycholog, taa... Do psychologa nie idź, to jest strata czasu. Zacznie Cię zanudzać terminami psychologicznymi, będzie mówić 'to dlatego jesteś nieśmiała! musisz się przełamać, znaleźć grono przyjaciół, małymi kroczkami się -przełamywać.' GADANINA. Tego możesz się dowiedzieć od nas. Psycholog jest osobą, obcą, której możesz się wygadać - tutaj masz pełno takich osób, nie omieszkam nazwać społeczności dojrzewamy.pl małej poradni psychologicznej (nie licząc wyjądków, którzy są tutaj, żeby robić sobie żarty.)
Wracając do tematu...Też jestem strasznie nieśmiała... Jednak w gronie najbliższych przyjaciół... Czuję, że jestem przez nich akceptowana, że mogę powiedzieć wszystko oni tego wysłuchają i nie będę obgadywać na forum klasy. Teraz, mam ferie, po feriach znów postaram się walczyć z nieśmiałością od czego znacznę?
- swój własny wygląd. = uważasz, że masz piękne oczy-podkreślaj je, masz piękną talię?-chwal się nią! Wstań rano,zrób kilka przysiadów, pajacyków, włącz radio i potańcz. Przy myciu zębów spójrz w lustro i powiedz sobie - dzisiaj jest mój dzień. jestem piękna i młoda, podbiję tą budę! Może dziś znajdę miłość życia? ubierz się tak jak TOBIE SIĘ PODOBA, a nie co jest teraz modne. ułóż włosy jak Ty lubisz!
- udzielaj się na forum klasy, jeśli coś wiesz, nauczyciel Cię pochwali - podbuduje Cię to.
- zagadaj do kogoś czy widział jakąś tam nauczycielkę (niektórym nawet to sprawia trudność)
Pamiętaj, jesteś piękną, młodą, zdolną osóbką. Rób co lubisz, ubieraj się jak chcesz, mów co chcesz, ZAWSZE MASZ RACJE. nie słuchaj innych i nie patrz na nich, oni za Ciebie życia nie przeżyją.
Gdybyś miała ochotę popisać, czy miałbyś jakiś problem. Pisz śmiało. :)
Powodzenia! :)