Jak byście dalej postępowali na moim miejscu..?
M
MalinkaaxDD181 pkt
644 wyświetlenia
Co myślicie o tym wszystkim.?
Znowu chodzi o tego chłopaka co wcześniej.. (nie jesteśmy razem)
Spotkaliśmy się 2 razy.. i wydawało mi się że jest całkiem w porządku. Kiedyś jak był trochę pijany to mi zaczął pisać że się we mnie zakochał że mu na mnie zależy i nie może mnie stracić.. A jeszcze wcześniej (był trzeźwy) pisał że chce dać mi szczęście itp.
ALE.. Napisała do mnie jego koleżanka.. której się wcześniej podobał. Ona mi napisała że on wszystkim mówi że ja jestem jego dziewczyną i chciała wiedzieć czy to prawda.. pisała że on strasznie kłamie. Pisała też o jakiejś Sandrze, że cały czas o niej gada i że pokazuje kolegom jej zdjęcia ( łatwo się domyślić jakie.. ) A o mnie powiedział tylko tyle że jestem jego dziewczyną.. i nic więcej . Ja mu powiedziałam że ona do mnie napisała to on zaczął jej grozić… i gadać że wszystko mu psuje.. Z tą dziewczyną co do mnie napisała trochę kręcił chodził na spacery i wgl. Wysłała mi rozmowę z nim (wczorajszą) . Pisał że te ich spotkania nic dla niego nie znaczyły, że ona sama tego chciała… I wysłał to przypadkowo do niej „do 20 wszystko się wyjaśni jak mi odpisze ja bym chciał bardzo” nie wiem o co w tym chodzi.. ale trochę mi się wydaje że znowu o tą Sandrę. Wgl zastanawiam się czy warto ciągnąć tą znajomość z nim dalej. Co znowu to nie będzie dla niego nic znaczyło.. On chce się ze mną spotkać. Ale podobno w tym tyg nie ma czasu…
A nie wiem też czy ta dziewczyna mówiła prawdę w 100 procentach.. On mi kiedyś mówił że ona do niego pisała coś takiego że on może być z nią albo z nikim innym..
Znowu chodzi o tego chłopaka co wcześniej.. (nie jesteśmy razem)
Spotkaliśmy się 2 razy.. i wydawało mi się że jest całkiem w porządku. Kiedyś jak był trochę pijany to mi zaczął pisać że się we mnie zakochał że mu na mnie zależy i nie może mnie stracić.. A jeszcze wcześniej (był trzeźwy) pisał że chce dać mi szczęście itp.
ALE.. Napisała do mnie jego koleżanka.. której się wcześniej podobał. Ona mi napisała że on wszystkim mówi że ja jestem jego dziewczyną i chciała wiedzieć czy to prawda.. pisała że on strasznie kłamie. Pisała też o jakiejś Sandrze, że cały czas o niej gada i że pokazuje kolegom jej zdjęcia ( łatwo się domyślić jakie.. ) A o mnie powiedział tylko tyle że jestem jego dziewczyną.. i nic więcej . Ja mu powiedziałam że ona do mnie napisała to on zaczął jej grozić… i gadać że wszystko mu psuje.. Z tą dziewczyną co do mnie napisała trochę kręcił chodził na spacery i wgl. Wysłała mi rozmowę z nim (wczorajszą) . Pisał że te ich spotkania nic dla niego nie znaczyły, że ona sama tego chciała… I wysłał to przypadkowo do niej „do 20 wszystko się wyjaśni jak mi odpisze ja bym chciał bardzo” nie wiem o co w tym chodzi.. ale trochę mi się wydaje że znowu o tą Sandrę. Wgl zastanawiam się czy warto ciągnąć tą znajomość z nim dalej. Co znowu to nie będzie dla niego nic znaczyło.. On chce się ze mną spotkać. Ale podobno w tym tyg nie ma czasu…
A nie wiem też czy ta dziewczyna mówiła prawdę w 100 procentach.. On mi kiedyś mówił że ona do niego pisała coś takiego że on może być z nią albo z nikim innym..