Mi pomogły tabletki "Belissa" - nie musisz oczywiście kupować akurat tych tabletek, chodzi tylko o to, by zawierały one skrzyp polny. Swego czasu zażywałam też tańsze, ziołowe tabletki, to był wyciąg ze skrzypu polnego i pokrzywy firmy BioOgrody.
Poza tym jadłam marchewkę, prawie codziennie przez kilka tygodni.
Możesz kupić też jakiś szampon czy odżywkę wzmacniającą włosy. Ja aktualnie używam szamponu z Dove - intense repair i to też mi wzmocniło włosy i polepszyło ich wygląd :)