Mam taki problem mianowicie nie wiem jak zacząć rozmowę z dziewczyna, co wypada mi powiedzieć a co nie. Od czego mam zacząć tak żeby ze mną rozmawiała?
Trudno jest zacząć rozmowę, niewątpliwie :) Szczególnie, jak emocje buzują. Najprostszym wyjściem wg mnie (jak nie chcesz w dowolnej chwili zagadać jest "wyczucie chwili" :) Dla jasności: dziewczyna patrzy na jakąś gablotę w szkole, to masz okazję, by podejść, skomentować to, co jest na gablocie, dlaczego jest nią zainteresowana, potem powoli przejść na inny tor rozmowy. Cześć jestem XYZ, a ty? itp. Innym przykładem może być to, że ona siedzi i się zamyśliła. Wtedy możesz zapytać, o czym myśli. Lub jest smutna i zagadujesz ją np. tym, że przykro ci patrzeć jak taka piękna dziewczyna się smuci, czy możesz jakoś pomóc. Innym razem pada deszcz i odnosisz się do tego jaka brzydka bądź piękna jest pogoda :D Oczywiście to tylko moje sugestie, więc nie musisz się nimi kierować ;)
I zgadzam się jak najbardziej z przedmówcą :) Standardowe przywitanie, przedstawienie się, pytanie o dzień, nastrój są praktycznie niezastąpione :) A dalej można rozwinąć rozmowę odnosząc się do tego, co powie wybranka. Jeżeli chodzi o rzeczy, których nie wypada mówić, to na pewno o rzeczach z kosmosu :) Ale wiadomo, że pierwszym zdaniem do dziewczyny nie będzie nic typu: "Lubisz chodzić do zoo?, Lubisz pizzę z pieczarkami czy oliwkami?"
1
S
Sapporo
14 lat temu
Najlepsza
-4
i jak rozmawiasz z nią cały czas utrzymuj kontakt wzrokowy:)