Jak JEJ to powiedzieć? Jak stworzyć nastrój?
M
MasterOfDnB0 pkt
615 wyświetleń
Cześć wszystkim zgromadzonym. Mam małego (nie kojarzyć) problema :( miesiąc temu rzuciła mnie moja, chociaż z głupoty, to i tak ją szanuję. Nie mam zwyczaju tak ot się rozstawać, i moje związki choć nie przychodzą łatwo, długo trwają. Jakoś się pozbierałem, ale przez pewien czas wątpiłem w to, czy jeszcze kiedykolwiek do czegoś dojdzie (wiem standard). By the way z moim gustem ciężko jest kogokolwiek znaleźć. A tu heca! Z dnia na dzień osoba, na którą na co dzień nie zwracałem uwagi (przywitanie tylko), i widzieliśmy się czasem na ogniskach, zagościła w moim sercu, i to nie na żarty... Na którymś z ognisk, doszło do takiej szczerej rozmowy, ja vs ona, ja powiedziałem swoje, i dowiedziałem się, że kilku ją tzw "wystrychnęło na dudka". Jest bardzo delikatna mentalnie jak i fizycznie. Poczułem, że utworzyła się taka cieniutka niteczka między nami, ale taka ciut ciut. Tak myślałem, ażeby zaprosić ją na kawę do maca czy coś, nawet kupiłem słodkiego misia na prezent... (kino i kwiaty to standard, chcę być oryginalny;]) tylko nie mam jak. Szkoła, po szkole szybko czmycha na autobus bo daleko mieszka... A w szkole jest dużo ludzi i w ogóle ciężko stworzyć nastrój, jak ja wejdę na GG i chcę się umówić, to jej niema, a jak mnie niema to ona jest, takie zrządzenie losu :( Znamy się dobrze ponad pół roku, a ja ją zauważyłem dopiero teraz :( Jest jeszcze jeden problem. Gadałem ostatnio z kumplem od kielicha, on chce do niej ciąć, a on jest taki, że ma 3 dziewczyny na raz, po prostu lubi poje**c i skonczyc z dziewczyną. Nawet zaprosił ją do kina, a ja przecież nie polecę, i nie będę robił dymu, bo mnie wezmą za durnia... Co poradzicie?