Jak ktoś chce to niech to czyta ja piszę to...
A
andzia10612788 pkt
863 wyświetlenia
tylko dlatego , żeby wyrzucić wszystko z siebie.
Nie wiem od czego zacząć . Mam na imię A* Chodzę do ostatniej klasy gimnazjum.
Jakieś 4 lata temu zaczełam przyjaźnić się z D*. Rozumieliśmy się bez słów On zawsze mi pomagał i wspierał w trudnych chwilach . Zbliżyliśmy się do siebie . W 2009 roku w Październiku postanowiliśmy być parą . Było by pięknie Gdyby nie to że ludzie zaczeli się wpie*dalać. Dziewczyna 14 lat i chodzi z 17 latkiem. Jak ją rodzice wychowali. Ich rodzice zostaną młodymi dziadkami i wgl. Daniel powtarzał ze musimy być silni , że nie dać ludzią tej świadomości. Niestety ja byłam słaba zerwałam z nim . Głupia idiotka zerwałam z nim przez sms. Do tego czasu tego żałuje. Ale On się nie poddał był przy mnie . Spróbowaliśmy jeszcze raz ale na próżno wszystko zaczeło się od nowa . On także stracił nadzieje że będzie lepiej. "Prawdziwa Miłość przezwycięży wszystko " nie prawda nie zgodzę się z tym. Postanowiliśmy ostateczny koniec. Po tym przyjaźniliśmy się jeszcze ze sobą parę miesięcy ale wszystko zaczeło się robić szarę miedzy nami. Wszystko straciło sen.
Nie wiem czy brakuje mi go tylko dlatego , że się do niego przyzwyczaiłam czy dlatego że go kocham .
Jego związki rozpadają się tak szybko jak i moje.
Może pomyślicie sobie gówniara się zauroczyła a teraz przeżywa. Ale to nie było zauroczenie ja go kocham. Ciągle myślę o Nim . Nie mogę zapomnieć . Tak bardzo mi go brakuje.
Dzięki jeśli ktokolwiek to przeczytał.
Nie wiem od czego zacząć . Mam na imię A* Chodzę do ostatniej klasy gimnazjum.
Jakieś 4 lata temu zaczełam przyjaźnić się z D*. Rozumieliśmy się bez słów On zawsze mi pomagał i wspierał w trudnych chwilach . Zbliżyliśmy się do siebie . W 2009 roku w Październiku postanowiliśmy być parą . Było by pięknie Gdyby nie to że ludzie zaczeli się wpie*dalać. Dziewczyna 14 lat i chodzi z 17 latkiem. Jak ją rodzice wychowali. Ich rodzice zostaną młodymi dziadkami i wgl. Daniel powtarzał ze musimy być silni , że nie dać ludzią tej świadomości. Niestety ja byłam słaba zerwałam z nim . Głupia idiotka zerwałam z nim przez sms. Do tego czasu tego żałuje. Ale On się nie poddał był przy mnie . Spróbowaliśmy jeszcze raz ale na próżno wszystko zaczeło się od nowa . On także stracił nadzieje że będzie lepiej. "Prawdziwa Miłość przezwycięży wszystko " nie prawda nie zgodzę się z tym. Postanowiliśmy ostateczny koniec. Po tym przyjaźniliśmy się jeszcze ze sobą parę miesięcy ale wszystko zaczeło się robić szarę miedzy nami. Wszystko straciło sen.
Nie wiem czy brakuje mi go tylko dlatego , że się do niego przyzwyczaiłam czy dlatego że go kocham .
Jego związki rozpadają się tak szybko jak i moje.
Może pomyślicie sobie gówniara się zauroczyła a teraz przeżywa. Ale to nie było zauroczenie ja go kocham. Ciągle myślę o Nim . Nie mogę zapomnieć . Tak bardzo mi go brakuje.
Dzięki jeśli ktokolwiek to przeczytał.