wiesz,ja też kiedyś tak miałam. ja zasypiam szybko i śpię całą noc wtedy jak się bardzo zmęczę. na wieczór wietrze pokój,włączam muzykę,czytam fajną książkę,myślę o czymś przyjemnym-nie smutnym czy przykrym,żebyś się nie stresowała. może z czasem samo przejdzie tak jak w moi przypadku ?
:)