Jak mam to odbierać??
A
Anuś2041 pkt
563 wyświetlenia
Chodzę do I kl gim. Przyjaźnie sie z dość popularną dziewczyną , przez to poznałam GO.
Kiedy siedzimy sb na korytarzu , przechodzi obok i pokazuje rękami rogi z palców (pytałam go po co to robi , ale od ze tak dla zabawy) więc uznałam że wszystko OK , ale zawsze kiedy jest w pobliżu , albo do mnie podchodzi i dalej pokazuje te swoje ręce xd , albo sie uśmiecha i woła do mnie po nazwisku (chyba dla tego że jestem jedyna z takim nazwiskiem) w każdym bąź razie , ma kumpla , który robi podobnie jak on , tylko że mniej , tak jakby ON był mną zainteresowany..
A i jeszcze często na mnie patrzy , a dziś nawet zawołał mnie do swojej ławki na korytarzu , a kiedy podeszłam patrzył mi w oczy i zapytał dla czego podeszłam , odpowiedziałam że dla tego bo mnie zawołał i poszłam.
Mam wrażenie że sie mu podobam.. bo do żadnej innej dziewczyny tak nie zarrywa..
Uśmiecham sie do niego zawsze keidy go widze , ale zdaża sie tez że pokazuje też to co on, tak dla zabawy , przez co dotknął mojej ręki...
Nie wiem jak mam odbierać jego zachowanie...
A i potrafi długo sie we mnie wpatrywac , co jest nawet miłe :) Co o tym mam myśleć?
Kiedy siedzimy sb na korytarzu , przechodzi obok i pokazuje rękami rogi z palców (pytałam go po co to robi , ale od ze tak dla zabawy) więc uznałam że wszystko OK , ale zawsze kiedy jest w pobliżu , albo do mnie podchodzi i dalej pokazuje te swoje ręce xd , albo sie uśmiecha i woła do mnie po nazwisku (chyba dla tego że jestem jedyna z takim nazwiskiem) w każdym bąź razie , ma kumpla , który robi podobnie jak on , tylko że mniej , tak jakby ON był mną zainteresowany..
A i jeszcze często na mnie patrzy , a dziś nawet zawołał mnie do swojej ławki na korytarzu , a kiedy podeszłam patrzył mi w oczy i zapytał dla czego podeszłam , odpowiedziałam że dla tego bo mnie zawołał i poszłam.
Mam wrażenie że sie mu podobam.. bo do żadnej innej dziewczyny tak nie zarrywa..
Uśmiecham sie do niego zawsze keidy go widze , ale zdaża sie tez że pokazuje też to co on, tak dla zabawy , przez co dotknął mojej ręki...
Nie wiem jak mam odbierać jego zachowanie...
A i potrafi długo sie we mnie wpatrywac , co jest nawet miłe :) Co o tym mam myśleć?