4 odpowiedzi
-1
wiem,że na pewno jest Ci ciężko.. bo byłam , jestem w podobnej sytuacji.
Najlepiej na pooczątku jest urwać kontakt, mieć wyjebane. ;]
usunąć skasować, i żyć w przekonaniu, co będzie to będzie i uśmiechać się na świat na ludzi bo wspominanie, i takjaby rozdrapywanie ran nic w zupełności nie pomoże.. naprawdę.
widzę, że post był dodany 4 mies. temu więc pewnie obecnie jest Ci lepiej? ;>
Najlepiej na pooczątku jest urwać kontakt, mieć wyjebane. ;]
usunąć skasować, i żyć w przekonaniu, co będzie to będzie i uśmiechać się na świat na ludzi bo wspominanie, i takjaby rozdrapywanie ran nic w zupełności nie pomoże.. naprawdę.
widzę, że post był dodany 4 mies. temu więc pewnie obecnie jest Ci lepiej? ;>
-1