Przejdź do treści głównej

Jak mocno i skutecznie podniecić chłopaka?

C
czekolada199045614 pkt
1.2k wyświetleń
nie wliczając seksu i rozbierania się

8 odpowiedzi

I niech mi ktoś powie że nastolatki są takie niewinne i grzeczniutkie...
25
D

DarkPablos

13 lat temu

to bardzo ciekawe i kobiece pytanie, jedne dziewczyny potrafią podniecać każdego chłopaka na odległość gdyż mają to już wrodzone, drugie starają się tego nauczyć co też jest bardzo pozytywne. Najlepiej zacząć od wyglądu i ubierania się, idzie lato chociaż za oknem tego nie widać ale ubierając się seksownie można też podniecić swojego potencjalnego czy aktualnego chłopaka. Jak najbardziej możesz mu coś powiedzieć na uszko aby Cię dotknął, uda czy też piersi. To zawsze wzbogaci jego wyobraźnię. Bądź dla niego kobieca i seksowna a na pewno nigdy nie przestanie się tobą interesować!
12
S

salesperson

13 lat temu

Dla mnie wiek nigdy nie był, i nie będzie podstawą do krytyki postępowania, lecz w momencie, kiedy ów osoba urzeczywistnienia swoje zwątpienia w tak naturalne akty, jak ten seksualny i oczekuję odpowiedzi od niedoświadczonych nastolatków, dla których jedynym punktem odniesienia będą ich 'podwórkowe przeżycia', albo sytuacje obrazujące w filmach erotycznych/pornograficznych, to naprawdę jestem godzien podziwu dla tej nad wyraz dojrzałej istoty.
'Podniecenie' jest względną kwestią wieku, jak i osoby, więc wychodząc z założenia, iż użytkowniczka posiada więcej, niż te 18 lat ( większe możliwości prawne, aby wziąć odpowiedzialność za możliwe konsekwencje ) powinna mieć tego świadomość, jak i również tego, iż życie seksualne to chęć uzewnętrznienia ulokowanych w sobie uczuć, na które nie znajdziemy żadnego scenariusza, chyba, że w filmach dla dorosłych, gdzie wszystko następuję podług pewnych zasad wywołania pożądanego efektu u odbiorcy.
Nie sądzisz, że osoba w pełni rozkwitnięta emocjonalnie, nie zadałaby tego pytania na forum dla gówniarzy tylko swojemu partnerowi?
9
K

kozi12

13 lat temu

Moja napiętnowana ironia, była oznaką mojej bezsilności, w stosunku do opacznego taktu myślenia 'młodocianych dorosłych', i naprawdę bladego pojęcia nie mam, w którym momencie dostrzegłeś tam obrazę godności osobistej autorki.
Uwierz mi, że przyjdzie moment w Twojej egzystencji na tymże portalu, kiedy znudzi Ci się bawienie w Mesjasza, i Twoje próby nawracania i oczywistego tłumaczenia, schowasz głęboko w kieszeń, ponieważ to nic innego, jak mozolny i bezowocny wysiłek, za który i tak w efekcie zostaniesz potępiony i nazwany głupcem.
Uznałeś, iż "w związkach wszystko powinno się rozpoczynać od małych kroczków"
Oczywiście, nawet nie śmiałbym kwestionować powyższego, gdyż aprobuję sformułowanie w 100%.
Różnica, i obawiam się, że diametralna, polega na odległym od siebie rozumieniu, terminu 'starać się'
Na moje, wyrobione już zresztą oko, kwintesencją starań powinny być wzajemne rozmowy, i w następstwie poznanie własnego temperamentu, czy popędów, a w żadnym wypadku, nie powinno być to oparcie, o przekonania innych użytkowników, a może trafniej, chłystków.
Brnąc dalej w myśl Twojej poniższej opinii, napisałeś " Liczy się zaufanie, czas poświęcony aby poznać partnera oraz ich dojrzałość." z czym również się gruntownie zgadzam, ale nasuwa mi się jedna wątpliwość.
Skoro uważasz, że najważniejsze elementy są te powyższe, to czemuż to chcesz skrzywdzić użytkowniczkę, poprzez nadaniu jej możliwych rozwiązań na tacy?
"(...) Wolę przekazać nastolatkom informację, że powinni szanować swoje ciało (...)" Naprawdę ten fakt jest tak mało oczywisty, że potrzebujesz o nim oznajmiać?
"(...) powinni do takich spraw podchodzić z dystansem (...)" powinni podchodzić nie z dystansem, lecz z pełną świadomością konsekwencji ich działania, bo sceptycyzm w takich sprawach, skutkuję niechcianą ciążą, czy objawami na tle zdrowotnym.
"(...) że związek *wymaga czasu* (...)" skoro tak twierdzisz to dlaczego postępujesz wspak temu co myślisz?
"(...) Dlatego niejako popieram pytanie autorki, w którym występuje jak dla mnie słowo klucz "nie wliczając seksu i rozbierania się" (...) " ten fakt wcale nie usprawiedliwia jej chęci dążenia do czegoś, o czym nie ma zielonego pojęcia, a o dojrzałości już nie wspomnę.
8
K

kozi12

13 lat temu

a co, potrzebujesz wypracowanie do szkoły napisać dziecinko?
6
K

kozi12

13 lat temu

Pomacaj mu przez spodnie.
0
I

InTheDarkness

13 lat temu

@ochochbaby : Faktycznie, dla Ciebie mogą to być szmatławe komentarze, ale jak dla mnie, i większości jest niezrozumiała próba wkroczenia w sferę seksualną w tym wieku i zapytania będące zarówno efektem niewiedzy, jak objawiającą się oznaką, nazwijmy to 'młodzieńczego kaprysu' co nie bardzo pragnąłem aprobować w moim wcześniejszym komentarzu
Przyzwalanie i nie negowanie zachowań, które ewidentnie rodzą patologię jest dla mnie objawieniem denności, a nie odpowiedzi, które pośrednio potępiają działalność autorki.
-5
K

kozi12

13 lat temu

Przestańcie dziewczyny prosi o radę w wy dodajecie denne komentarze , moim zdaniem każdego faceta podnieca co innego ale wydaje mi się że jeśli np będziecie się całowac wez mu jego ręke na twój biust niech dotyka , albo tyłek , ty też go dotykaj , tylko nie rób tego tak strasznie zachłannie :)
-7
O

ochochbaby

13 lat temu