Przejdź do treści głównej

jak można..

L
loczek2592 pkt
387 wyświetleń
pogodzić się ze śmiercią ukochanego chłopaka, z którym planowało się całe życie?

4 odpowiedzi

Ja bym sie nie pogodziła. Chyba ja bym umarła. Jeżeli masz taką sytuację to szczerze współczuję
3
M

Magda789

16 lat temu

to napewno zajme Ci duzo czasu nawet bardzo, ale nie zamykaj sie w sobie bo przez to mozesz sie powaznie rozchorowac i doprowadzic do takiego stanu do jakiego napenwo Twoj chlopak nie chcial by zebys sie doprowadzila. Twoja milosc do niego napewno zapadnie Ci w sercu na zawsze nawet jesli znajdziesz kogos innego. Napewno placz Ci ulzy wiec nie powstrzymuj sie od tego... Pamietaj te dobre wasze chwile i wiedz ze on nie chcial by zebys odsunela sie od zycia napenwo to zajmie czasu tak jak wspomnialam ale kiedys bedzie latwiej...;)
-3
P

ptysia

16 lat temu

jeny jezeli to jest naprawde to wspolczuje,
no nie wiem, wiem ze ja bym poszla do niego (bym umarla z tesknoty)
bo inaczej nie bo mozesz na kogos takiego samego nie trafic :(
-3
A

agulla16

16 lat temu

jak mogę pójśc do niego, skoro on nie żyje i już nigdy nie wróci?
-4
L

loczek259

16 lat temu