Odnosiłeś same porażki powiadasz? Nie sądzę, aby tak całkowicie było, coś na pewno tobie się udało. Podam sposób mojej koleżanki na podwyższenie swojej samooceny: kup sobie jakiś zeszyt, w którym będziesz zapisywać wszystkie swoje sukcesy, miłe słowa od innych, rzeczy które przysporzyły ci przynajmniej na chwilę uśmiechu na buzi, choć innym mogą się wydawać jakimiś bzdurnymi błahostkami.
np. Ładna dziewczyna się do mnie uśmiechnęła
czy
Marta powiedziała, że mam ładny uśmiech.
czy
Ustąpiłem starszej pani miejsce w autobusie, a ona mi podziękowała.
Wiem, że może to się wydawać trochę głupie, ale naprawdę pomaga. Nie musisz przecież tego nikomu pokazywać, a w chwilach, kiedy będziesz o sobie myślał w negatywny sposób przeczytaj to i zobacz, że w końcu jednak nie jesteś taki beznadziejny.
Pozdrawiam!
-18
N
nieogarniamzycia16
13 lat temu
Najlepsza
17
przede wszystkim trzeba do tego czasu i pracy nad sobą. wizyta u psychologa też na pewno by nie zaszkodziła,a ewentualnie pomogła.