Przejdź do treści głównej

jak mu zainponować, nie wychodząc na idiotkę....

L
lollek3131 pkt
526 wyświetleń
Chcę być sobą, jestem w miarę skromna, ale potrafię się bawić. Nie daję rady, on mieszka ode mnie 5 h ; /
Nigdy się nie widzieliśmy. Piszemy ze sobą, sprawa jest poważna :(
on mi sie podoba od kij czasu ; [ tylko byly przerwy, by zapomniec, by juz nie miec wspomnien i nicc.. znowu ..
Chcę, aby wasze rady byly prosto z serducha, bo wiem, ze wiekszosc pisze na odwal sie, zeby tylko,a ja chce abyscie mnei zrozumieli ; ] postawcie sie w mojej sytuacji, chodzi o to ze ja nie potrafie napisac co czuje, bo juz to kiedys powiedizalam to innej osobie a ona mnie odrzucila. Zdaję sobie sprawe, ze jezeli nie on, to nikt inny. NIE CHCĘ nikogo innego. nie wiem czy to milosc, czy moze poządanie ?! .. ja już nie potrafię, napisac komus tego co czuje, boje se tego. uciekam przed uczuciami. Jestem glupia. bardzo mozliwe, ze ktos tak pomysli, ale to jest wlasnie zycie, ktorego nie przejdziemy bez noza wbitego w plecy. pomozcie, wedlug niego tylko prawdziwe milosci maja sens na odleglosc. Chcę aby on cos poczul, nie ze ja go mem namawiac. Co robić : (( ?!

3 odpowiedzi

Hmm jesli ludzi łączy na prawdę prawdziwe uczucie to kilometry się nie liczą tak na prawdę... Rozumiem Cię na prawdę.. Też się boje mówić o uczuciach,bo kiedyś zostałam bardzo zraniona i miałam dystans do chłopaków z którym walczę bo nie chce być wiecznie samotna, dlatego,że kiedyś ktoś zadał mi cios w serce i zignorował moje uczucia... Trzeba żyć dalej. Korzystać z życia i brać to, co nam daje. Wiadomo,że miłość nie urodzi się nagle...Muszą to być przemyślane kroki,by nie zrobić jakiegoś głupstwa.Jeśli bedziesz z nim pisać,to napisz,że fajnie jakbyście się kiedyś spotkali i w realu tak sobie pożartowali jak przez sms,a wtedy było by duzo ciekawie. :) Zapomnij o tym co było, żyj tym co jest teraz . Pomyśl,że jeśli nie zaryzykujesz, to będziesz cierpiała bardziej , bo jest on dla Ciebie teraz niedostępny, ale możesz to zmienić. Okazuj mu delikatnie po trochu swoje uczucia. Musi je zrozumieć , bo jest też za nie odpowiedzialny . Po czasie może sam zaproponuje jakieś spotkanie...:)? On może potrzebować jeszcze czasu na swoje uczucia... te które rodzą sie wolno , są najtrwalsze. Na prawdę. Uwierz w siebie i nie bój się mówić o tym , co czujesz , bo możesz zmarnować czas , który mogła bys poświęcić na działanie .
Trzymam kciuki :*
2
A

aniolek16

13 lat temu

Po prostu wal śmiało. Raz się żyje.
Jak mu nie powiesz, może sie okazać , że znajdzie inną , także głowa do góry i odwagi! :)
pozdrawiam.
0
M

Mariolkakrejzolka

13 lat temu

tylko dotychczas zartowalismy, piszac ooo wsszystkim, a tu nagle taka szczerosc , truudno mi bedzie ale dziekuje <3
-3
L

lollek3

13 lat temu