23 odpowiedzi
20
Pewnie moja odpowiedź będzie miała dużo minusów...
Jestem osobą wierzącą, nie wstydzę się tego. Wierzącą, ale prawdziwie, nie tylko, że wierzę ale nie chodzą do kościoła, nie modlę się itd.
Wierzę i chodze do kościoła, staram się codziennie modlić i co myślę, że najważniejsze w tym wszystkim- naprawdę wierzą w Boga.
Dlatego też wierzę, że po śmierci jest życie wieczne. W załeżności jak kto zył- Niebo bądź piekło. A pewnie jeszcze większość przed Niebem będzie w czyśćcu.
I choć sama trochę boję się smierci, wierzę, że potem będzie już tylko lepiej, bez kłopotów i problemów, tylko wieczne szczęście :)
pozdrawiam ♥♥
Jestem osobą wierzącą, nie wstydzę się tego. Wierzącą, ale prawdziwie, nie tylko, że wierzę ale nie chodzą do kościoła, nie modlę się itd.
Wierzę i chodze do kościoła, staram się codziennie modlić i co myślę, że najważniejsze w tym wszystkim- naprawdę wierzą w Boga.
Dlatego też wierzę, że po śmierci jest życie wieczne. W załeżności jak kto zył- Niebo bądź piekło. A pewnie jeszcze większość przed Niebem będzie w czyśćcu.
I choć sama trochę boję się smierci, wierzę, że potem będzie już tylko lepiej, bez kłopotów i problemów, tylko wieczne szczęście :)
pozdrawiam ♥♥
20
-8
W dupie, a nie w niebie :))
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, raczej staram sie nie dyskutować na tak kontrowersyjne tematy jak religia. Cóż, najbardziej prawdopodobna jest dla mnie reinkarnacja.
Jakoś nie wierze w starą księge którą napisało kilku najaranych gości w sukienkach niby 2 tyś. lat temu.
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, raczej staram sie nie dyskutować na tak kontrowersyjne tematy jak religia. Cóż, najbardziej prawdopodobna jest dla mnie reinkarnacja.
Jakoś nie wierze w starą księge którą napisało kilku najaranych gości w sukienkach niby 2 tyś. lat temu.
-8