8 odpowiedzi
-3
Mój wujek ,miał taki przypadek ,że pomodlił się 1 raz od jakiś 2 lat by powiedział czy wydarzy się coś ważnego ,coś przed czym ma się uchronic.... śniło mu się ,że w na mieście z byle jakiego powodu podszedl do niego jakiś facet i zaczal go popychac i przezywać i zaczeli sie bic .. nastepnego dnia mojemu wujkowi zdarzyło się to na prawdę-i to w dodatku tak samo jak w śnie kazdy szczegól ,dotyk ,kopnięcie było takie same!-... od tej pory bardziej wieży w Boga ,bo wcześniej w ogóle nie wierzył ,zę istnieje ,dopiero po tej modlitwie i zdarzeniu zaczął wiezyć...
-3