jak myślicie, odpuścił już sobie?
И
иυтєℓα63 pkt
841 wyświetleń
mam chłopaka, który wgl sie mną nie interesuje, kompletnie nic. No mniejsza.. poznałam takiego fajnego chłopaka( nazwe go x ), który jest słodki, o wiele lepszy od tego mojego chłopaka. On to wie ze jestem zajęta, ale jakoś mu to za bardzo nie przeszkadza. Z tego powodu mysle zeby zerwać. Ale kiedy x zaczął do mnie pisać bardziej na poważnie i to w taki sposob ze nazywał mnie ' misiek' ' kochanie' itp. to mu powiedziałam, żeby nie zapomniał ze mam jeszcze chłopaka. Bo jednak troche głupio mi było, bo to nie w porzadku wobec mojego chłopaka. A on odpisał : aha. Już myslałam, ze się obraził, ale nastepnego dnia do mnie zadzwonił i powiedział ze jest tam i tam z kolegami i zapytał sie czy do nich przyjde. Ja nie mogłam akurat wtedy, ale zaproponowałam pozniejsza godzine, ale on już nie zadzwonił. Potem do niego napisałam, ale odpisywał jakoś tak na odwal się, na pewno nie tak jak wcześniej gdy gadaliśmy. I od tej pory nie gadaliśmy, tylko tam raz do niego zadzwoniłam, bo myslałam ze moze sie umowimy, to on akurat wyjechał i nie mógł, ale zaproponował dzisiejszy dzień tak pod wieczór. I znowu sie nie odzywa. Chociaż zostało jeszcze troche czasu do tej wyznaczonej godziny, no ale nie wiem , o co mu chodzi :< pomocy ! i sory ze sie tak rozpisałam. :D