Może nie do namawiania co do maszyny jaką chcesz mieć, ogar 200 cie wykończy non stop się psuje ze względów że dzisiejsze części są lipnej jakości, ten motocykl trzeba kochać żeby nim jeździć. Sam posiadam simsona i ogara 200 i więcej naprawiam niż jeżdżę, i nie chodzi mi o to że ogar 200 to złom a nie sprzęt do śmigania tylko po prostu to nie jest maszyna do codziennego użytku właśnie ze względu na gównianej jakości części.
Ja osobiście ci polecam kupić skuter nie bd marudziła że się psuje.
Co do przekonania powiedz że to cię usamodzielni, motoryzacja cię zaciekawiła, a i najważniejsze nie PORUSZAJ TEMATÓW O WYPADKACH bo rodzice zaraz bd się bać że ty się rozbijesz I POD ŻADNYM POZOREM NIE KOMENTUJ JAK NP. W TELEWIZJI BD LECIAŁO COŚ O WYPADKACH MOTOCYKLOWYCH,albo coś w gazecie bd pisało czy gdziekolwiel indziej.