3 odpowiedzi
2
Ja np. robię tak :
Idę do rodzica i zaczynam "tatusiu" nie zapomnij o zdrobnieniach (trzeba ich złagodzic)
i mówię bo chciałem Cię zapytac czy nie mógłbyś mi kupic tego telefonu . Obiecuję że przez długi czas nie będę brał od Ciebie kieszonkowego (wałek) i o nic nie będę się pytał w kwestiach prezentów itp.
U mnie działa ale tak przez tydzień im zawracam głowę i w końcu im puszczają nerwy i idą mi kupic to o co ich proszę ;D
Idę do rodzica i zaczynam "tatusiu" nie zapomnij o zdrobnieniach (trzeba ich złagodzic)
i mówię bo chciałem Cię zapytac czy nie mógłbyś mi kupic tego telefonu . Obiecuję że przez długi czas nie będę brał od Ciebie kieszonkowego (wałek) i o nic nie będę się pytał w kwestiach prezentów itp.
U mnie działa ale tak przez tydzień im zawracam głowę i w końcu im puszczają nerwy i idą mi kupic to o co ich proszę ;D
2