Przejdź do treści głównej

Jak nauczyc moja suczke beagla zeby szla kolomnie...

O
olga1414224 pkt
1.3k wyświetleń
na spacerze. Ma 7 miesiecy.

8 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
@kozi12 : Nie zgadzam się z tobą, bo każdego psa da się wychować, nie ma znaczenia jakiej jest rasy - przyznaję jednak, że z jedną rasą pracuje się krócej a z inną dłużej, ale każdego psa da się wychować. Tylko na to potrzeba cierpliwości i odpowiedniego nastawienia.
7 miesięcy u psa to już odpowiedni czas, a nawet ostatni dzwonek aby zacząć pracować nad jego wychowaniem. Praca ta musi być systematyczna i konsekwentna. Musisz tak pracować z psem, abyś widziała efekty tej pracy nawet po kilku latach.
Tak więc... Co mogłabym Ci poradzić na początek... Może zacznij od nawiązania z psem odpowiedniej relacji. Przede wszystkim spróbuj zobaczyć czy pies reaguje na twoje wołanie np. komenda "PATRZ" (aby psa tego nauczyć, spróbuj powtarzać tą komendę z odstępami około 0,5 minuty, jeśli pies zacznie reagować i choćby odwrócił głowę na sekundę w twoją stronę natychmiast nagródź go smakołykiem, i tak w kółko, aż do uzyskania zamierzonego zachowania czyli po komendzie "patrz" pies patrzy na ciebie - pamiętaj: komenda patrz - pies patrzy - smakołyk, itd.).
Jeśli "zdobędziesz" uwagę psa możesz zacząć pracować nad jego postawą podczas spaceru. Zacznij od krócenia smyczy. Możesz kupić krótką smycz, albo weź sznurek - linkę pół metrową i zawiąż do obroży psa. To bardzo ułatwi szkolenie. Zacznij chód na krótkiej smyczy, pies będzie wychodził przed "szereg" i będzie starał się Ciebie prowadzić - nie możesz tolerować takiego zachowania. Spróbuj zrobić tak: kiedy pies wyjdzie przed szereg, zatrzymaj się - pies zauważy że coś jest nie tak bo się zatrzymałaś. Pies powinien wrócić na swoje miejsce sam, ale jeśli nie będzie chciał, po prostu go przyciągnij do siebie i zacznij wszystko od początku. Jeśli pies znów będzie wychodził przed ciebie, powtarzaj powyższą zasadę aż do momentu kiedy pies będzie szedł równo z tobą. Możesz go nagradzać smakołykami. (chód - pies koło nogi - smakołyk). Możesz chód połączyć z komendą "patrz", wtedy schemat będzie wyglądał tak: komenda patrz - smakołyk - chód (pies ciągle patrzy) - pies koło nogi - smakołyk - patrz - smakołyk - pies koło nogi - smakołyk - patrz - smakołyk, itd itd.
Tak na prawdę praca z psem to bardzo cięzkie zajęcie. Musisz poświęcić na to bardzo dużo czasu, tak aby pies zapamiętał komendy i zachowania które oczekujemy od niego.
Nie ma złych psów - są tylko źli właściciele :)
Jeśli chciałabyś abym powiedziała ci dokładniej jak zacząć szkolić psa, napisz do mnie na PW. Chętnie powiem Ci wiele innych technik i komend które możesz nauczyć psiaka.

Wiele rzeczy związanych z wychowaniem psa nauczyłam się na specjalnym szkoleniu dla psów i ich właścicieli oraz dzięki oglądaniu programu Cezara Milana "Zaklinacz psów" na National Geographic. Sama mam 2 psy, którym poświęcam wiele uwagi i wiem ile praca nad psem kosztuje sił, zdrowia, energii zarówno fizycznej jak i psychicznej.
5
G

Grzebciu

14 lat temu

Dokładnie tak, pies powinien wzbudzać respekt wśród ludzi. Nie żeby zaraz wzbudzać strach, ale chociażby respect.
16
G

Grzebciu

14 lat temu

Uwierz mi wychowanie Beagla to walka z wiatrakami.
Ta rasa psa jest bardzo niepokorna, mająca własny świat i kolorowe kredki.
Jemu tylko kaczki puścić i niech lata.
3
K

kozi12

14 lat temu

@Grzebciu : Oczywiście, że każdego psa się da wychować, lecz potrzeba mieć odpowiednie predyspozycje i przede wszystkim nad wyraz cierpliwość.
Wiele osób "ankietowanych" przeze mnie odnośnie tego jakim psem jest Beagle udzielała jednoznacznej odpowiedzi : " Jest to pies bez zasad, żyjący we własnym świecie"
Myślę, że dla przeciętnego posiadacza Beagla jego wychowanie będzie syzyfową pracą i jeżeli zależy im na mądrym psie to dają na tresurę.
Gratuluję osobom, którym udało się osiągnąć upragniony wynik, bo mi akurat zabrakło cierpliwości wchodząc dzień w dzień monotonnie przez 6 miesięcy w kałużę i poprawiając psią czekoladką w momencie kiedy śpieszyłem się na autobus.
Ponadto te psy idą tam gdzie im jest najlepiej, co najgorsze zauważyłem brak wierności, pomimo, iż był traktowany w domu niemalże jak książę.
Wydaję mi się, że oprócz pozytywnego nastawienia do dzieci, skłonności do zabaw z nimi nie można wypatrywać żadnych plusów posiadania Beagla.
Jest to pies myśliwski nie przystosowany do warunków domowych.
0
K

kozi12

14 lat temu

To co muwi kozi12 to prawda moja Gabi gdy wpuscialam ja na wybieg dla psow to odrazu szuka wyjscia a na smyczy strasznie ciagnie juz od dwuch miesiecy trzymam ja przy sobie gdy idziemy a skutkow nie widac. W miedzy czasie ma juz 8 miesiecy a nadal rano spotykamy kaluze choc wypuszczamy ja na dwor przed spaniem. Tak samo ze skakaniem na wszystkich gdy ktos przyjdzie do nas do domu lub gdy chce ja poglaskac na spacerze. A najgorsze jest to ze jak nam np. ucieknie to juz niewruci bo nadal nieczuje tej wiezi miedzi czlowiekiem a psem. Jestem troche zawiedziona bo niedlugo jedziemy do Polski a gdy ja wypuszcze to ucieknie pod bramka i juz niezareaguje na 'Gabi'.Ale dzieki za swietna porade z komenda 'patrz'. Napewno ja tego naucze. Dzieki!
-11
O

olga1414

14 lat temu

przepraszam za ortografie
-13
O

olga1414

14 lat temu

Jeżeli ktoś potrzebuję maskotki do ogródka i ma własny dom, to dlaczego nie?
Choć uważam, że ktoś mający swój dom nie zakupi psa myśliwskiego, wręcz przeciwnie zainwestuję w rasę obronną.
Pies musi wzbudzać respekt u ludzi, gdzie każdy odsuwa się z chodnika idąc z nim na spacer, wtedy masz pewność, że naturalnymi środkami na Twoją posesję nie wejdzie, przeciwnie do Beagla, któremu rzucisz coś dobrego, pogłaskasz i już jest w siódmym niebie.
-17
K

kozi12

14 lat temu

no to jest trudno
-24
S

szalonalaska

14 lat temu