No właśnie o niczym. Jest to zwykłe, amerykańskie kino zrobione tak pod publikę jak się tylko da a to czyni go... takim. I to, że dotyka polskiej historii nie uczyni go nagle Czymś.
72
B
Blackspirit
11 lat temu
70
Ta scena była esencją, fakt, ten pocałunek, te kule... aż szkoda było się śmiać. Ale nie tylko o to chodzi, cała fabuła z promowaniem niedojrzałego emocjonalnie bohatera i tego trójkąta, obowiązkowy wybuch - nawet jeśli w tym wypadku uzasadniony i porządnie zrobiony, tego mu nie odbieram - i ta... otoczka "och, nowość i świeżość a wychodzi jak zwykle". Jasne, robił to Polak i do prawdziwie amerykańskiego kina trochę mu brakuje, ale starał się i robił pod publikę.
Równie dobrze mogę spytać, czy nie próbujesz sobie na siłę dorobić ideologi do tego filmu. Na pewno dojrzałam do filmów zmuszających mnie do myślenia a ten na koniec nie zostawiał nic specjalnego. Nawet żadnego "och, co było dalej?" a co dopiero refleksji nad całością, sensem i przekazem. Większość ludzi, z którymi rozmawiałam, gdy już się nad tym zastanowili byli poruszeni przede wszystkim brutalnością, potem samym filmem.
70
B
Blackspirit
11 lat temu
66
Nie zgodze sie z tym. Na pewno to nie jest zadne amerykanskie kino. Niby dlaczego tak uwazasz? Bo byla zwolniona scena pocalunku wsrod kul. Moze nie bylo to udane,ale jesli po tym oceniasz caly film ze jest on robiony na ten styl to gratuluje. Mysle ze rezyser dodal ta scene aby nie byl to zwykly film historyczny,jakie juz widzielismy o Powstaniu. Jesli uwazasz ze jest o niczym to moze nie dojrzalas do tego aby go zrozumiec?
66
D
DorcikC
11 lat temu
57
Filmik o niczym? No chyba jakies zarty. To pokazuje ten kawałek historii o ktorym kazdy slyszal z opowiesci ale nie byl w stanie sobie tego wyobrazic. Ten film wlasnie to ukazuje i ogrom tego zdarzenia. Pokazuje jak ciezko bylo zyc mlodym ludziom i nie tylko w czasie Powstania. Mam nadzieje ze nigdy tego nie doswiadczymy ale w tym filmie mozna poczuc to,co oni odczuwali. Film przez caly czas trzyma w napieciu a na koniec ciezko powstrzymac lzy. Moim zdaniem najlepszy polski film jaki dotad widzialam,a mlody rezyser Komasa pokazuje nowe kino, wlasnie jak to niektorzy uwazaja na styl "amerykanski". Jednak jest on o wiele lepszy poniewaz jest on zwiazny z NASZA historia. Naprawde idz na ten film a nie pozalujesz. Kazdy mlody czlowiek powinien go zobaczyc. Ps jeszcze nigdy nie widzialam zeby ludzie na koniec filmu bili brawa,co o czyms swiadczy. Milego oglodania :)
57
D
DorcikC
11 lat temu
56
Albo robimy film w stylu amerykańskim albo pokazujemy jak chłopaki dzielnie walczyli. Mieszanie tego wychodzi jak wychodzi :)
56
M
Mindfrek1
11 lat temu
56
Byłam na tym filmie zaraz po jego premierze. Jak dla mnie może trochę efekty specjalne-zwolnienie akcji- trochę nie pasowało, ale ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Film o miłości młodych ludzi w tak trudnych dla nich czasie, o trudnych wyborach sercowych, o czymś czego jeszcze nie widziałam w żadnym filmie o Powstaniu Warszawskim, bynajmniej w tych które oglądałam a nie będę ukrywać że lubię tą tematykę jeśli chodzi o filmy.
56
S
Smoulder
11 lat temu
41
Taki typowy, amerykański (tak, ten film odpowiada amerykańskim standardom) filmik o niczym.
41
B
Blackspirit
11 lat temu
40
Szału nie było, spodziewałam się więcej po zwiastunie, rozczarowałam się. W połowie filmu zaczęłam się nudzić.