To zależy jaka lekcja, jaki nauczyciel. Gdzieniegdzie jest strasznie nudno, nauczyciel plecie i plecie, a prawie cała klasa śpi (mówię serio - śpi). Za to na niektórych lekcjach jest fajnie, można się pośmiać, normalnie pogadać - klasa jest ożywiona.
Moim skromnym zdaniem - jako 3-klasistka gimnazjum myślę, że Szanowna Pani Minister Edukacji przesadza z całą tą "nową reformą". Jak to określił nauczyciel na lekcji : "Zmienia zasady w czasie gry". I ma rację. Idąc do 1. klasy gimnazjum nie wiedzieliśmy, że czekają nas nowe testy gimnazjalne. Po tych próbnych testach stwierdziłam, że są masakryczne. Gdyby ta nasza Szanowna Pani Minister miała sama napisać taki test, to (za przeproszeniem) gó*no z tego wyjdzie. Zamiast tych 30, czy 40 punktów będzie miała zapewne zaledwie połowę.
Tak, można stwierdzić, że jej nie znam. Ale jestem uważana za mądrą dziewczynę, a jeżeli mądra dziewczyna dostanie 11 punktów z próbnych testów - to co ma powiedzieć ten mniej inteligentny ? I tak, kończąc szkoły nie dostaniemy przyzwoitej pracy, będziemy musieli wyjechać za granice i jedyne, co nam się przyda to język obcy.
Co jeszcze ? Nie podoba mi się to, że u nas, może nie u Was, jest straaasznie zimno . Wejdzie się do klasy, to nawet myśleć się nie chce. Tak samo na przerwach. Jest długa przerwa, nie ma żadnych ławek, żeby usiąść to siadamy na zimnej podłodze, tak na prawdę to jest beton, a na to linoleum. No i jeszcze wszystkie grzejniki zajęte, odkręcamy je, ale i tak, gdy jest lekcja, to je zakręcają. Myślałam, że w szkole chcą, żebyśmy się uczyli, a nie chorowali.
Nie podoba mi się w mojej szkole także, że higienistki nie ma, kiedy jej potrzebujemy. Jest od 11 w szkole, 2 dni od 8 , ale za to do 11! I teraz coś się stanie - jej nie ma. Tak być nie powinno ! Powinniśmy mieć stałą opiekę medyczną, w razie wu, przecież płacimy te składki ubezpieczeniowe.
Nie podoba mi się też, że nie ma żadnych fajnych atrakcji, wymyślają to, co nauczycielom się podoba, nigdy się nas nie spytają, czy coś nam pasuje.
Nie podoba mi się też, że dopiero co pisaliśmy próbne testy, to już piszemy te diagnozujące. Oraz to, że nauczyciel ocenia niesprawiedliwie.
To tyle z mojej strony ;)