Jak oceniacie tą sytuacje? Co o tym myślicie?
W
Whitegirl57 pkt
745 wyświetleń
Na początku roku "kręciłam" z chłopakiem z trzeciej klasy (gim). Przynajmniej można to tak nazwać bo oboje strasznie się wstydziliśmy i gadaliśmy kilka razy, nawet na siebie nie patrząc. Dobrze wiem, że jest to poukładany chłopak, jednak coś mu odwalało. Non stop robili mi kebaby z plecaka ( ze swoimi kumplami), zabrali mi mój ukochany zeszyt i go zniszczyli [*], wyśmiewali się ze mnie itd. - to według niego był podryw. Moim zdaniem za dużo sobie pozwalali więc powiedziałam mu, że jest idiotą i nie chcę z nim gadać. Przez jakiś czas przechodząc korytarzem słuchałam tych wyzwisk ale miałam to gdzieś. Od jakiegoś miesiąca znowu się zaczęło. Oblewają mnie wodą, popisują się i kilka razy przyłapałam go jak się na mnie patrzy. Coś powinnam zrobić? To wszystko jest straszliwie wkurzające.