Jak odzyskac dziewczyne??
S
smk37 pkt
2.1k wyświetleń
Mam bardzo duzy problem. Bylem u kumpla z klasy na 18 i poznalem jego siostre. Na imprezie za duzo nie gadalismy ale spodobala mi sie i jak z nia tanczylem to sie pytala czy pojde ja odprowadzic do szkoly rano. Odpowiedzialem ze pozniej jej powiem bo nie wiem co kumpel bedzie robil. Impreza sie skonczyla i szlismy spac(zostalem u tego kumpla na noc) gdy on zasnal wzialem jej nr tel. zjego komorki i napisalem ze moge isc. rano weszla do pokoju, ja juz nie spalem, a kumpeljeszcze tak i powiedziala ze jak chceto mam sie ubierac i isc. oczywiscie poszedlem z nia. troche sobie pogadalismy i szybko minela droga do szkoly. potem kiedy pojechalem do domu, wszedlem na gg i napisala do mnie ze dziekuje itp. i od tego czasu zaczalem z nia pisac i sie spotykac. zakochalem se w niej, ale ona miala chlopaka. po 2 miesiacach zerwala z nim bo powiedzial jej kilka przykrych slow. Wtedy zaczelismy jeszcze wiecej pisac ze soba. Po nastepnych 2miesiacach stwierdzilem ze nie ma co dluzej tego ukrywac i powiedzialem jej ze sie zakochalem. Ona na to ze tylko czekala az jej to powiem. I od tego czasu bylo miedzy nami lepiej niz dobrze do pewnego czasu... Ogladalem w tv film u siebie a ona u siebie. byla tam fajna dziewczyna i dla beki napisalem ze fajna jest. Ona na to tez dla beki napisala ze mam spadac i wtedy ja napisalem:"z nia bym cie raczej nie zdradzil xD" i od tego momentu ani slowa, ani sms nic:( po 3 dniach jechalem do niej. Tylko ten kumpel wiedzial ze przyjezdza. gdy zadzwonilem do drzwi otworzyla mi Kinga (moja milosc) spojzala na mnie i nie wiedziala co poiedziec. zaprosila mnie do pokoju i chwile gadalismy. powiedziala ze tego smsa zrozumiala tak ze z ta z tego filmu bym jej nie zdradzil ale z inna tak. przeprosilem ja i powiedzialem ze nie tak to mialo wyjsc i ze zaluje. po godzinie rozmawiania powedziala ze mnie bardzo kocha i nie potrafi beze mnie zyc. przytulila sie pocalowala i podziekowala ze przyjechalem. znowu bylo zajebisc.. Potem byly 40 urodziny jej taty. Na imprezie sie bawilismy po imprezie gadalismy calowalismy itp. Nastepnego dnia tez bylo milo, ale po tygodniu przy okazji jakiejs rozmowy powiedziala mi ze jak juz tak szczerze rozmawiamy to musi mi powiedzic ze nie moze jednak tak zyc, ze ten sms odsunal ja ode mnie itp. Przepraszalem ja i tlumaczylem ze nie tak to mialo wyjsc, ale ona powiedziala ze czasami wystarczy jedno slowo zeby milosc minela... od tego czasu jeszcze kilka dni pisalem z nia ze ja przepraszam prosilem o jeszcze jedna szanse mowilem ze ja kocham itp, ale ona powiedziala ze sie jeszcze zastanowi ale raczej nic z tego nie bedzie... po kilku dniach jechalem pogadac ale nie potrafilem jej niczego powiedziec:( pogadalismy chwile o codziennych sprawach i jechalem do domu. od tego czasu minely 3 dni i narazie nic nie pisalem ani ona nic nie pisala. ona twierdzi ze mnie nie kocha i juz nic do mnie nie czuje alewiem ze tak nie jest bo jak bylem u niej to widzialem w jej oczach ze jej tez jest zal ze zerwala ze mna. ja ja bardzo kocham i chce ja odzyska. Prosze pomozcie mi bo nie wiemco mam robic. bardzo za nia tesknie i brakuje mi jej. aha zapomnialem jeszcze powiedziec ze dla niej przestalem palic, ograniczylem picie i poniekad tez kupilem samochod zeby moc do niej jezdzic...
Ps. sorki ze bledy i brak polskich znakow ale pisze z tel i nie mam polskiej czcionki.
Ps2. ja mam prawie 19 lat a ona prawie 16.
Z gory dziekuje za wszystkie porady i pozdrawiam wszystkich:)
Ps. sorki ze bledy i brak polskich znakow ale pisze z tel i nie mam polskiej czcionki.
Ps2. ja mam prawie 19 lat a ona prawie 16.
Z gory dziekuje za wszystkie porady i pozdrawiam wszystkich:)