5 odpowiedzi
3
Poszło o to że była głupia sprawa on jest strasznie zazdrosny o moich kolegów no i ja mu mówiłam ze z wszystkimi kolegami urwał mi sie kontakt i wógóle a nie chciał zeby sie wkurzał i go okłamałam z tym ostatnio jak z nim byłam zadzwonił kolega do mnie i on odebrał nom i sie wydała przepraszłam go i wogóle ale on nadal mi nie ufa a to było juz dawno i nie okłamamał go nigdy puźniej ani w cześniej oprucz tej głupiej sprawy ;/
3
1
wiec sama sobie jesteś winna ;/ powinnas wiedzieć że kłamstwo ma krótkie nogi i daleko nie zajdziesz z tym... ale ok stało się... musisz z nim porozmawiać na osobności wyjaśnić że nie chcesz więcej kłótni ani sporów... niech da ci ostatnią szansę powiedz ze jesteś gotowa jak złapie cię na kłamstwie albo się dowie a i tak mu bedziesz mówiła o wszystko może cię nawet zostawić... ale jest dla ciebie najważniejszy a ty więcej nie kłam.... lub mozesz tez czekac moze mu przejdzie co nie sadze mężczyznom długo takie rzeczy zapadają w pamięci... ale ty tez uwazaj bo jesli sie zgodzi a wpadniesz tak juz koniec ;/ mi sie wydaje ze długo sie gniewał nie bedzie i odzyskasz jego zaufanie bo wybaczy ci z miłości... no niewiem zrób tak jak ci mówiłem ale nie musisz tak dosłownie mu mówić... moim zdaniem rozmowa tu tylko pomoze... jeśli kocha i jest na poziomie powinien wybaczyć...
1