2 odpowiedzi
2
Ja też miałam taką sytuację. Kolega z ławki, z którym siedzę na matematyce, był z tego przedmiotu zagrożony. Porozmawiałam z nim trochę na ten temat, żeby się zmobilizował, bo za miesiąc kończymy gimnazjum i pomogłam mu trochę w nauce, wytłumaczyłam mu to co nie rozumiał. I faktycznie pomogło. Poprawił sprawdzian, dał zeszyt do oceny i ma na koniec 2 :)
2