Jak poderwac chlopaka ?
L
laurencim84 pkt
618 wyświetleń
Z gory przepraszam za bledy, pisze na niemieckiej klawiaturze gdzie nie ma zdrobnien i "z" to "y" :)
Jestem w pierwszej klasie technikum. Na akademii a okazji dnia nauczyciela gral na gitarze i spiewal taki jeden chlopak .Ogarnelam wszystko co musze o nim wiedziec. jest dwa lata starszy, wolny i chodzi do liceum wiec w tym roku pisze mature a co sie z tym wiaze w kwietniu juz go w szkole nie bedzie. Moj nauczyciel od gitary nieswiadomie dal mi pretekst zeby do niego napisac bo poprosil mnie zebym zdobyla chwyty do piosenki ktora gral. napisalam do niego. od razu odpisal ale rozmowa szybko sie skonczyla. nastepnego dnia znowu do niego napisalam z kolejnym pretekstem dotyczacym szkoly. odpisal i pisalismy przez jakies 1,5 h dopoki nie napisal ze musi konczyc bo jutro go czeka ciezki dzien. skonczylismy slowami " napisz jak bedziesz mial czas i ochote" na co odpisal ze okej chociaz z czasem u niego kiepsko ostatnio, dzisiaj mija 5 dni. widze go codziennie w szkole i dostaje z tego powodu palpitacji serca xd obiecalam sobie ze do niego nie napisze chocby nie wiem co. ale i tak po 4 dniach sie zlamalam. napisalam zwykle "hej co tam?" odczytal po godzinie i nie odpisal. wydaje mi sie ze on nawet nie wie jak wygladam bo fb nie odzwierciedla realu. mamy wspolne zainteresowania np muzyka i wgl . chcialabym zlapac z nim jakikolwiek kontakt zeby miec pewnosc ze po jego maturze to nie zniknie. nie chodzi mi o zwiazek czy nie wiadomo co xd
Jestem w pierwszej klasie technikum. Na akademii a okazji dnia nauczyciela gral na gitarze i spiewal taki jeden chlopak .Ogarnelam wszystko co musze o nim wiedziec. jest dwa lata starszy, wolny i chodzi do liceum wiec w tym roku pisze mature a co sie z tym wiaze w kwietniu juz go w szkole nie bedzie. Moj nauczyciel od gitary nieswiadomie dal mi pretekst zeby do niego napisac bo poprosil mnie zebym zdobyla chwyty do piosenki ktora gral. napisalam do niego. od razu odpisal ale rozmowa szybko sie skonczyla. nastepnego dnia znowu do niego napisalam z kolejnym pretekstem dotyczacym szkoly. odpisal i pisalismy przez jakies 1,5 h dopoki nie napisal ze musi konczyc bo jutro go czeka ciezki dzien. skonczylismy slowami " napisz jak bedziesz mial czas i ochote" na co odpisal ze okej chociaz z czasem u niego kiepsko ostatnio, dzisiaj mija 5 dni. widze go codziennie w szkole i dostaje z tego powodu palpitacji serca xd obiecalam sobie ze do niego nie napisze chocby nie wiem co. ale i tak po 4 dniach sie zlamalam. napisalam zwykle "hej co tam?" odczytal po godzinie i nie odpisal. wydaje mi sie ze on nawet nie wie jak wygladam bo fb nie odzwierciedla realu. mamy wspolne zainteresowania np muzyka i wgl . chcialabym zlapac z nim jakikolwiek kontakt zeby miec pewnosc ze po jego maturze to nie zniknie. nie chodzi mi o zwiazek czy nie wiadomo co xd