Jak poprawic relacje chłopakiem, z ktorym...
W
Weronika1990504 pkt
3.4k wyświetlenia
rozmawialam tylko na gg, a nie w realu i co zrobic by chcial jeszcze pogadac????
Pisalalam na gg z pewnym chlopakiem, na ktorym bardzo mi zalezy. Jemu wtedy tez zalezalo. Pisalismy nawet do 2 w nocy. Niestety nigdy nie udalo wtedy nam sie spotkac, bo albo ja nie moglam, albo on pracowal, ale pisalismy codziennie. Pozniej kazdy poszedl w swoja strone, na studia i kontakt na pol roku sie urwal, bo on sie nie odzywal, a ja nie chcialam sie narzucac.
Teraz sie do niego odezwalam, on odpisal. Pisalismy 2 godziny. Wiem, ze on jest wolny.
Zaprosilam go na wesele siostry. On napisal, ze sie odezwie, czy bedzie mogl, bo prawdopodobnie w sierpniu wyjezdza. Napisal ze dziekuje ze o o nim pomyslalam. Ale niestety potem juz sie nie odezwal.
Ja do niego napisalam smsy i maile, zeby napisal, bo musze wiedziec czy z kims pojde i ze warto byloby sie spotkac i lepiej poznac przed impreza. On przez 3 tygodnie sie nie odezwal, mimo, ze byl dostepny w internecie i do niego napisalam "Co Ty na to zeby gdzies sie wybrac? Jesli nie masz ochoty to po prostu powiedz". On ani sie nie zgodzi ani nie odmowil, a byl wtedy w internecie. Napisalam "Wiesz nie mogę Cię rozgryźc. To dla mnie przykra sprawa. Weź wejdz na chwilkę na gg. Bo mi głupio, że do Ciebie pisze, a Ty pewnie masz mnie dosyc. Ale skąd mam to wiedziec jak się nie odzywasz." Od tamtego momentu tydzien go nie bylo w internecie, a teraz przez tydzien byl dostepny i ja tez ale nikt sie nie odezwal. Pomyslalam, ze jeszcze raz napisze i napisalam " Co slychac? Jak mijaja wakacje?" On odpisal "sorki ze sie nie odezwalem ale poznalem dziewczyne i nie mialem czasu. Musze spadac, narazie". Napisal, ze musi spadac a i tak siedzial na facebooku bo wstawial linki, a mnie ignorowal. Wiem, ze nie ma dziewczyny. Dlaczego mnie ignoruje? Co zrobic, zeby relacje sie poprawily? Znamy sie z widzenia z liceum.
Czy on uwaza mnie za desperatke? Przeciez mogl wtedy odpisac, ze nie ma czasu sie spotkac i jest umowiony , a nie mnie unikac.
Pisalalam na gg z pewnym chlopakiem, na ktorym bardzo mi zalezy. Jemu wtedy tez zalezalo. Pisalismy nawet do 2 w nocy. Niestety nigdy nie udalo wtedy nam sie spotkac, bo albo ja nie moglam, albo on pracowal, ale pisalismy codziennie. Pozniej kazdy poszedl w swoja strone, na studia i kontakt na pol roku sie urwal, bo on sie nie odzywal, a ja nie chcialam sie narzucac.
Teraz sie do niego odezwalam, on odpisal. Pisalismy 2 godziny. Wiem, ze on jest wolny.
Zaprosilam go na wesele siostry. On napisal, ze sie odezwie, czy bedzie mogl, bo prawdopodobnie w sierpniu wyjezdza. Napisal ze dziekuje ze o o nim pomyslalam. Ale niestety potem juz sie nie odezwal.
Ja do niego napisalam smsy i maile, zeby napisal, bo musze wiedziec czy z kims pojde i ze warto byloby sie spotkac i lepiej poznac przed impreza. On przez 3 tygodnie sie nie odezwal, mimo, ze byl dostepny w internecie i do niego napisalam "Co Ty na to zeby gdzies sie wybrac? Jesli nie masz ochoty to po prostu powiedz". On ani sie nie zgodzi ani nie odmowil, a byl wtedy w internecie. Napisalam "Wiesz nie mogę Cię rozgryźc. To dla mnie przykra sprawa. Weź wejdz na chwilkę na gg. Bo mi głupio, że do Ciebie pisze, a Ty pewnie masz mnie dosyc. Ale skąd mam to wiedziec jak się nie odzywasz." Od tamtego momentu tydzien go nie bylo w internecie, a teraz przez tydzien byl dostepny i ja tez ale nikt sie nie odezwal. Pomyslalam, ze jeszcze raz napisze i napisalam " Co slychac? Jak mijaja wakacje?" On odpisal "sorki ze sie nie odezwalem ale poznalem dziewczyne i nie mialem czasu. Musze spadac, narazie". Napisal, ze musi spadac a i tak siedzial na facebooku bo wstawial linki, a mnie ignorowal. Wiem, ze nie ma dziewczyny. Dlaczego mnie ignoruje? Co zrobic, zeby relacje sie poprawily? Znamy sie z widzenia z liceum.
Czy on uwaza mnie za desperatke? Przeciez mogl wtedy odpisac, ze nie ma czasu sie spotkac i jest umowiony , a nie mnie unikac.