Jak poradzić sobie po rozstaniu ???
P
PatrykoS2239 pkt
896 wyświetleń
Mija 2 dzień kiedy powiedziała mi , że zrywa ze mną. Ja mam 22lat a ona 19lat byliśmy razem ze sobą 2 lata , nasz związek był skomplikowany , ponieważ przez połowę naszego zwiazku byliśmy na odległość.Mieliśmy ze soba nie zwykłą relacje gadaliśmy o takich rzeczach co napewno inne pary nie mówią :P . Musiała wyjechać za granice i kochaliśmy siebie i powiedzieliśmy sobie ze damy rade!!! i przetrwamy ten okres.No nie powiem było ciężko , każdy sobie bardzo ufał ja jej bezgranicznie ufałem ,cały czas pisaliśmy ze sobą albo rozmawialiśmy na skype .Przyjeżdzała do Polski pare razy i było zawsze super ! Plan mieliśmy taki że ona ogarnie sobie prace potem mieszkanie i ja przyjade do niej , były duze problemy z jej pracą łapała co mogła ale wkoncu udało się zrobiła pewny kurs i otrzymała wymarzona prace , no ale ponad miesiąc temu wszystko się skomplikowało już mijał rok ponad od kąd ona tam była i nie umiała wynająć mieszkania bym do niej przyjechał i wtedy przez jeden dzien nie byliśmy razem bo mówiła że nie potrafi mnie sćiagnać tam , ale się nie poddaliśmy walczyliśmy DALEJ !!! Dostała prace jeszcze dorabiała w drugiej pracy , ja robiłem weekendy żeby miec duzo pieniedzy gdy do niej pojade , aż tu sie nagle wszystko zaczeło NAM WKOŃCU UKŁADAĆ wynajeła mieszkanie ! Mieliśmy w tym tygodniu ustalać termin mojego przyjazdu do niej tam , ale napisała mi na fejsie że musimy poważnie porozmawiać , wieczorem na skype mi powiedziała że mnie nie kocha , że się odkochała a najlepsze jest to że w weekend mi pisała jak to mnie kocha itp... Kupiła mi prezent wczesniej przed urodzinami ,zerwała ze mna też przed urodzinami . A wieczorem mi powiedziała ,że ona się zmieniła ! Gówno prawda nie zmieniła się ! zawsze była taka sama jak przyjezdzała czy rozmawialismy itp... No i mówi do mnie że zrywa ze mna bo mnie nie kocha i kogoś poznała ,więc się pytam masz już chłopaka ? mów mi tyle razem byliśmy to zasługuje na prawde ! a ona mi mówi ,że oficjalnie para nie są no ale od tygodnia to trwa ...
Więc nie wiem czy tak naprawde czy to tydzien trwa czy dłużej , no ale zerwała ze mna najbardziej to boli że kogoś ma innego ! jeszcze jakiś ciapaty włoch rumun no wiadomo że dla obco krajowca.Taki zły byłem na nią ale mi przeszło ,pisaliśmy ze sobą że postanowimy być przyjaciółmi bo razem tyle przezylismy ona wie tyle rzeczy o mnie a ja o niej .
I wracając do sedna nie potrafię sobie poradzić jestem totalnie załamany , moje życie się przewróciło do góry nogami ,nawet dostałem umowe o prace ale odrzuciłem ja bo miałem jechac do niej .Nie potrafie o niej przestać mysleć nawet jesli mi się uda na chwile to wciąz to wraca i myśle o niej non stop ! Ogólnie nie jestem sobą w pracy nie wiem co się dzieje , nawet na siłowni o niej myslalem , a zawsze miałem gdy szedłem na siłownie a były jakies problemy zapominałem o wszystkim o robiłem jedna rzecz co kocham jagbym wchodził w inny wymiar :D .Jak głupi wchodzę na fejsa sprawdzam jej aktywność i mam nadzieje ze chociaz do mnie napisze . Wiem , że mi powiecie że czas uleczy rany , ale po prostu nie daje rady tak ją kocham , że nie potrafię o tym przestać myslec , nie wiem co mam ze soba zrobić , macie jakieś sposoby by z tym walczyć , żeby to tak nie bolało :( :( :( ???
Więc nie wiem czy tak naprawde czy to tydzien trwa czy dłużej , no ale zerwała ze mna najbardziej to boli że kogoś ma innego ! jeszcze jakiś ciapaty włoch rumun no wiadomo że dla obco krajowca.Taki zły byłem na nią ale mi przeszło ,pisaliśmy ze sobą że postanowimy być przyjaciółmi bo razem tyle przezylismy ona wie tyle rzeczy o mnie a ja o niej .
I wracając do sedna nie potrafię sobie poradzić jestem totalnie załamany , moje życie się przewróciło do góry nogami ,nawet dostałem umowe o prace ale odrzuciłem ja bo miałem jechac do niej .Nie potrafie o niej przestać mysleć nawet jesli mi się uda na chwile to wciąz to wraca i myśle o niej non stop ! Ogólnie nie jestem sobą w pracy nie wiem co się dzieje , nawet na siłowni o niej myslalem , a zawsze miałem gdy szedłem na siłownie a były jakies problemy zapominałem o wszystkim o robiłem jedna rzecz co kocham jagbym wchodził w inny wymiar :D .Jak głupi wchodzę na fejsa sprawdzam jej aktywność i mam nadzieje ze chociaz do mnie napisze . Wiem , że mi powiecie że czas uleczy rany , ale po prostu nie daje rady tak ją kocham , że nie potrafię o tym przestać myslec , nie wiem co mam ze soba zrobić , macie jakieś sposoby by z tym walczyć , żeby to tak nie bolało :( :( :( ???