Ja mam podobną sytuację, ale niestety nie zmienimy swojego
wyglądu, charakteru tak jak byśmy chcieli. Musimy chociaż po części
się zaakceptować takimi, jakimi jesteśmy. Zgadzam się z opinią
poprzedniczki @Sover. Zrób sobie jakieś foty, zobaczysz że wcale
nie jesteś taka jaką się uważasz. Każda dziewczyna ma w sobie coś
pięknego. Spójrz w lustro - mimo szeregu wad, które sobie wytyczasz,
na pewno masz w sobie COŚ, co Ci się bardzo podoba. Np: spójrz na
swoje nogi, biodra, oczy, usta. Naprawde, wszystko nie polega na tym,
żeby robić z siebie ideał. Ideały są nudne. ;D Poza tym, chłopcy wolą
dziewczyny naturalne, takie jakie się urodziły. Poza tym, mozesz
pójść do fryzjera, zmienić fryz, obciąć włosy lub je przefarbować ton
jaśniej lub ciemniej. Od razu zauważysz że Ci ładniej. Poza tym, mozesz
sie malować ( ale z umiarem ), podkreślać swoje oczy, usta. Dobierać
strój do sylwetki..
A co do tego, ze nie dostaniesz sie do liceum itp..
Nawet jeśli nie, to co? U mnie w miejscowości, nawet najgorsze nieuki,
mające średnią ponizej 3.0 sie dostawali .. Dlatego Ty NA PEWNO się
dostaniesz! Nie ma bata. gdzies muszą Cię przyjąć. A z resztą, na pewno
nie jest tak źle jak piszesz. Wszyscy nie są idealni. jedni maja umysł
humanistyczny, drudzy ścisły, a trzeci są dobrzy jedynie w plastyce.
Zastanów się, co Ci najlepiej wychodzi? Matematyka, czy Język Polski ?
A moze plastyka ? No właśnie. Nawet najgorsze kujony nie są idealne .
Z niektórych przedmiotów musza solidnie zakuwać aby dostać to 5 lub 6
i wymaga to nie małego wysiłku. Na studia też NA PEWNO się dostaniesz.
Bądź dobrej myśli. A co do faceta, uwierz mi że każdy zawsze znajdzie
kogoś kto go pokocha ; D Nie ma innej opcji, musisz po prostu się tym
nie przejmować. A uwierz mi, za jakieś 5 lat znajdziesz sobie kolesia, i
będziesz sie śmiała z tego co tu dzisiaj w tym momencie napisałaś ^^ .