Jak przekonać do siebie chłopaka?
L
lollek3131 pkt
610 wyświetleń
Tylko, ze on mieszka 4 godz. ode mnie ; /
Ale jest inaczej. Ja po prostu wiem, że nikogo innego nie chce. Ja jestem straszenie to niego przekonana. Nie mogę przestać o nim myśleć. Każda laska do niego rwie. Ale ja chyba go kocham. Jak kiedyś miałam chłopaka, on rwał sie do mnie, aja mu na to nie pozwoliłam <bo miałam chłopaka> LOGICZNE
Teraz nie potrafi juz ze mną pisać, tak delikatnie i roantycznie, bo od razu zmienia temat. Nie wiem, o co chodzi; /
On jest taki.. Po prostu chcę go do siebie przekonać, ale on wie, ze na odległość to nic nie da .
Myślę przyszłościowo, mogłabym z nim przeżyć resztę życia, ale tylko z nim.
Lecz wydaje mi się, ze on woli flirt od związku. Tylko, ze ja wolę inaczej.
Jak go do siebie przekonac,a le nie w taki sposób.
,, wiesz, bo jest tak że mi się podobasz...itp."
Tylko tak jakby, żebym sie mu spodobała, jakby to napisać.. żeby sam zaczął, a ja wtedy zacznę sie godzić, na to co on pisze JEJKU jak trudno jest to napisać. nie ma słów, brak ; ccc
Mam nadzieję, ze cokolwiek zrozumieliście. Proszę, o szczerość, wyrozumiałość, przykro, że napisałam w taki sposób, ale nie potrafię się bardziej wysilić, Pomóżcie ; )
Ale jest inaczej. Ja po prostu wiem, że nikogo innego nie chce. Ja jestem straszenie to niego przekonana. Nie mogę przestać o nim myśleć. Każda laska do niego rwie. Ale ja chyba go kocham. Jak kiedyś miałam chłopaka, on rwał sie do mnie, aja mu na to nie pozwoliłam <bo miałam chłopaka> LOGICZNE
Teraz nie potrafi juz ze mną pisać, tak delikatnie i roantycznie, bo od razu zmienia temat. Nie wiem, o co chodzi; /
On jest taki.. Po prostu chcę go do siebie przekonać, ale on wie, ze na odległość to nic nie da .
Myślę przyszłościowo, mogłabym z nim przeżyć resztę życia, ale tylko z nim.
Lecz wydaje mi się, ze on woli flirt od związku. Tylko, ze ja wolę inaczej.
Jak go do siebie przekonac,a le nie w taki sposób.
,, wiesz, bo jest tak że mi się podobasz...itp."
Tylko tak jakby, żebym sie mu spodobała, jakby to napisać.. żeby sam zaczął, a ja wtedy zacznę sie godzić, na to co on pisze JEJKU jak trudno jest to napisać. nie ma słów, brak ; ccc
Mam nadzieję, ze cokolwiek zrozumieliście. Proszę, o szczerość, wyrozumiałość, przykro, że napisałam w taki sposób, ale nie potrafię się bardziej wysilić, Pomóżcie ; )