Samo myślenie naprawdę nie jest czymś złym, groźnym ;)
Jeśli jednak masz chłopaka, to musisz trzeźwo myśleć i mieć głowę na karku. Wiadomo, że kręcą nas teraz nowe doświadczenia, zbliżenia z innymi ludźmi itd., ale nie daj się ponieść emocjom, bo później możesz za to słono zapłacić.
A najlepszym sposobem wydaje mi się szukanie (lub jeśli masz to pogłębianie) własnego hobby. Staraj się zawsze skupiać na tym co robisz, a myśli nie odfruną do tego tematu. Gdzieś kiedyś przeczytałam, żeby nie skupiać się na tym, by o czymś zapomnieć, bo jeszcze bardziej nasila się myślenie o tym (jedna półkula mózgu skupia się na tym żeby zapomnieć, a druga na tym, o czym chcemy zapomnieć).
;]