Włączam sobie wtedy dołujące piosenki, m.in. Jopel- Przypomnę Ci.
Wracam do wspomnień, przy których płaczę. Wiadomo najlepiej jest jak człowiek się wypłacze, wtedy wszystko z niego schodzi. Jak już tak zrobię wtedy jest lepiej, chociaż nie ukrywam, doła mam wtedy jeszcze przez kilka dni.
Pozdrawiam
14
L
LadyGaga01
12 lat temu
1
Słuchawki w uszach, a w nich zamulająca muzyka i samotność..
1
S
SweetMadzia69
12 lat temu
0
słuchanie muzyki, zakupy, przyjemności, seks
0
T
timo17
12 lat temu
0
Ja w takich sytuacjach wybieram się na długie spacery, słucham ulubionej muzyki, oglądam komedie, albo po prostu rysuję, czy układam puzzle. Wiem, brzmi banalnie, ale mnie to naprawdę pomaga.
0
C
cynamonowa13
12 lat temu
-1
Spacer (o ile jestem w mieście), spotykam się z kumpelą, jestem sama ze słuchawkami w uszach <wtedy puszczam coś mocniejszego i głośno>, zajmuję się czymś (np. sprzątam w pokoju, wtedy jakoś nie myślę o niczy, wręcz zmulam) albo tańczę (taka pasja daje mi wyrazić emocje i sprawić, że te negatywne słabną).