Taniec. Tak dla siebie. Zamykam się w pokoju wkładam słuchawki do uszu i skaczę przy ulubionej muzyce. Wyciskam z siebie stres.
Staram się odciągać myśli od tej stresującej sprawy.
Idę na spacer, żeby "przewietrzyć" mózg :)
-1
B
beverlyhills
14 lat temu
Najlepsza
1
taak, opowiedzi powyżej są jak najbardziej trafne. ja również jeżdzę na rowerze, piszę, probuje po prostu znalesc coś innego do roboty niż ciągle myślec o tym co mnie stresuję. Często również słucham w tych wypadkach muzyki, czasem tańcze do niej. Włączam kanał muzyczny lub nagranie z koncertu moich ulubionych zespołów i myślę o tym jak to jest byc tam, na scenie czy coś.. heh
1
C
chillout98
14 lat temu
-1
hmm.. po prostu myślę, że i tak wszystko będzie ok no i jest ok, może dlatego że jestem optymistką i wszystko widzę w kolorowych barwach :P nawet jak jest źle :P hmm.. po prostu trzeba mieć odpowiednie podejście do życia to i ze stresem sobie łatwo człowiek poradzi ;))