Ja na przykład płaczę - nie polecam.
W ogóle stres to zło. Jestem siwa lekko przy wieku 16 lat.
Najlepiej zająć się czymś, co uspokaja.
Tutaj pewnie się ktoś może przyczepić, ale najlepiej pomaga to samo, co zaleca się dzieciom nadpobudliwym - zgniatanie chusteczki, kulanie czegoś, wyliczanki itd.
Najważniejsze jest jednak sobie z tym radzić - kiedy jest to już w zbyt zaawansowany stadium, żeby powyższe sposoby cokolwiek zaradziły, zakupić sobie tabletki ziołowe/pić herbatki z melisy itp. albo udać się do psychologa.
37
T
TeaGreen
11 lat temu
1
Ja sobie piję meliskę, albo słucham spokojnej muzyki. Mi to bardzo pomaga :)