Nie, nie, nie. Nie pytam o fobie. Tylko o zaburzenia w stronę zespołu lęku napadowego.
-4
E
eleventhhour
12 lat temu
-4
Boję się mysz, szczurów, pająków i jeszcze parę rzeczy by się znalazło, ale nie mam zamiaru przełamywać tych lęków, bo nigdy nie polubię tych głupich zwierząt. Nie radzę sobie z tym.
-4
S
SweetMadzia69
12 lat temu
-9
ja mam straszna treme przed wystapieniami publicznymi ale tak sie sklada ze stosunkowo czesto musze to robic. przed takim wystapieniem wmawiam sb ze to dla mnie normalka, ze jestem profrsjonalista, ze to zadn problem, wyjde, zrobie to, zwycieze :P
tb radze to samo przy kazdym innym leku. wmawaij sb ze sie nie boisz. ja np wyobrzalem sb ze jestem krzysztofem ibiszem(bo dla niego to normalka), gdy masz podjesc do dziewczyny mysl ze jestes np. henry chinasky, gdy masz skoczyc do wody michael phepps itd...moze pomzoe :P
-9
M
mattle95
12 lat temu
-22
Chyba każdy radzi sobie po swojemu... Ja na przykład nie wychodzę z domu... Ewentualnie zamykam się w szafie lub faszeruję się lekami uspokajającymi i śpię 12 godzin.