Przejdź do treści głównej

Jak wspominacie swój pierwszy dzień w Szkole?

A
AgnessPrincess5k pkt
1.1k wyświetleń
Podsatwówka, gimnazjum lub Liceum.

9 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
W podstawówce pamiętam, że w pierwszym dniu gdy szliśmy na apel "za rączki" miałem kolegę który bardzo lubił się pocić. Tamtego dnia nie mogło być inaczej cała mokra łapa.

Gimnazjum? Większość osób znałem. Pamiętam jak spodobała mi się taka niska blondyneczka.

Technikum. Już pierwszego dnia wiedziałem, że będę się tu czuł jak ryba w wodzie. 30 debili i śladowe ilości dziewczyn. Na szczęście, dziewczyny z innych profilów wypełniły lukę..Jakiś rudzielec, gruby i jego suchary, żigolak, pedał, cygan, tancerz, skejci, dresik, fanatycy GW, satanista, rozpuszczony gnojek, człowiek bez brwi. Co prawda skład się minimalnie skurczył ale i tak jest przednio.
5
K

Kurierq

13 lat temu

W podstawówce od 1 do 3 klasy byłam z tymi samymi osobami co w przedszkolu, więc nie było źle ;)
Od 4-6 kl. poszłam do szkoły w mieście i po pierwszym półroczu chciałam wrócić do starej klasy, ale poczekałam i zmieniłam zdanie. Spodobało mi się. Teraz trudno jest się rozstać.
W gimnazjum ta sama klasa :>
7
A

aniołekzrozkami

13 lat temu

Przedszkole - 1 dzień pamiętam cały dzień siedziałam przy oknie i wypatrywałam mamę.
Podstawówka - 1 klasa... i ten 1 stresujący dzień nie było najgorzej.
Gimnazjum - również obawa przed koceniem... + każdy dzień był wyzwaniem. Nie znałam nikogo z nowej klasy... było ogółem głupio chciałam się przepisać do innego gim. ale po msc. przyzwyczajenia przeszło i jest zaje.biście! :D
3
S

shit

13 lat temu

nie pamiętam niczeo szczególnego z zerówki i podstawówki;)
w gimnazjum kilka osób znałam a z resztą się zapoznałam, też nic szczególnego ;)
z 1. dnia w liceum zapamietałam tylko 3 osoby (na 33). Pierwszą z nich jest chłopak, który ma 209 cm wzrostu, druga jest moja obecna przyjaciólka a trzecią mój obecny chłopak :) to trochę dziwne, że akurat ich zapamiętałam ale spk :P
2
K

karolcia7717

13 lat temu

Podstawówka; zapewne stres, wszakże nienawidziłam chodzić do szkoły
Gimnazjum; czułam się bardziej dorosła. Uczęszczam do szkoły z LO, więc miło było patrzeć na starsze osoby.
Liceum; zobaczymy po następnych wakacjach. :)
1
H

Heartborne

13 lat temu

U nas na roku fajnie, ponad 50 osób, szybko można było się zapoznać:D
1
J

Julka1229

13 lat temu

podstawówka - nie pamiętam
gimnazjum - miło :3
-2
L

lubiekebaby

13 lat temu

hmm kilkaset osob na roku, zadnego nie znam i mam to gdzies, byle tylko podłapac od kogos kserowki, bo na wyklady nie ma co chodzic :)
-2
A

AntonioPedroAlmara

13 lat temu

podstawówka- klasa "0" zobaczyłam koleżankę z przedszkola i poszłam się bawić.
Gimnazjum- obawa przed mierzeniem korytarza zapałkami (patologiczna szkoła), poza tym połowę osób z rocznika znałam... :)
Liceum- podbiłam do jednej dziewczyny przedstawiłam się, później druga i tak jakoś samo poszło :)
-4
B

buttonik

13 lat temu