Siadasz na fotelu ona wkłada Ci di buzi taką jakby glinę i odciska tam dokładnie zęby, przy czym się można udusić, no ale to swoją drogą. Po jakimś czasie idziesz na kolejną wizytę i zakłada Ci truty. Potem strasznie boli szczęka i obciera skórę na policzkach. Chodzi się na wizyty raz w miesiącu ortodonta patrzy czy wszystko jest ok i jak się ząbki mają. Czasem zakłada lub daje Ci gumeczki, lub coś dokręca. Za jedna wizytę płaci się około 100 zł, niezależnie od tego co robi ortodonta.