17 odpowiedzi
17
12.03 br. poszłam do Dyrektorki mojej dawnej sql z prośbą o przeniesienie(i tak potem mnie wywalili, ale kij..) i powiedziałam memu kumplowi, Adiemu, że "chyba odejdę". Ten posmutniał, przytulił mnie i w ogóle zaczął smuty gadać..o.O No i tam dalej bla-bla-bla, znów mnie przytulił, znowu przyłożył swe ucho do mojego serca i wiecie..Gada mi, że nigdy nie całował się z dziewczyną, a ja mu na to, że też się nigdy nie całowałam i żyję ^^ Na to, Adi przybliża się do mnie, stoi naprzeciwko i gapi się jak Kot ze "Shreka 2". Spojrzałam na niego zimno, a ten nadal takie oczka robi..xDD I wtem, czuję jego usta na swoich ustach. Chłopak całował tak, jakby bał się, że zaraz zniknę jak zjawa czy coś :P
Przepraszam, że takie długie ^^
Przepraszam, że takie długie ^^
17
3
mój pierwszy pocaunek.. hmm.. 2 meisiące temu.. byłam u koleżanki a jej i mój chłopak sie dobrze kumpowali.. a więc zaproponowali że przyjadą.. poszliśmy na spacer aż wkońcu w jakimś małym lasku ławke znaleźliśmy i usiedliśmy... zaczeliśmy sie przytulać... wtuliłam sie w jego szyje i zaczełam go muskać a on nagle odwrócił tak głowe że nasze usta sie złączyły i sie stało:)
było magicznie<3 nigdy tego nie zapomne:D
było magicznie<3 nigdy tego nie zapomne:D
3
0
było tak: najpierw poszlismy sie przejsc z jeszcze naszymi przyjaciółmi. gralismy w szczerosc czy odwaga .padło takie zadanie ze moja kumpelka i kumpel mieli sie pocałowac w usta. oni sie wstydzil. nagle podszedł do mnie ten chłopak i powiedział , to pokazmy im jak to sie robi ' na poczatku troche sie wstydziłam ale pozniej on podszedł blizej i mnie pocałował a ja jego było cudownie ;** stało sie to na poczatku czerwca pod koniec 6 klasy
0
0
Hm... Mój był na wyjeździe... Poznałam tam chłopaka (straszny szmaciaż, do każdej zarywał) ale coś mnie w nim pociągało, chociaż z jednej strony go nienawidziłam, bo wiedziałam że mnie zrani i tak było bo sie lizał z inną na moich oczach kilka dni po tym jak lizał sie ze mną... ;( No ale to troche nie na temat... Było nawet fajnie, pierwszy raz, w kinie, na tyłach, akurat leci scenka romantyczna, popatrzyliśmy chwile na siebie, on zblizył się do mie, ja do niego, na początku tak nieśmiało, a potem z języczkiem... Niesamowite przeżycie... tak jakby czas się zatrzymał i nic innego nie istniało... Sądzę że byłoby lepiej, gdybym go bardziej kochała... tzn okropnie sie przed nim broniłam, no bo wiedziałam, jak bardzo bd przez niego niedługo cierpieć i tak było...;(
Sorry za takie wypociny:*
Sorry za takie wypociny:*
0
-7
Mój pierwszy pocałunek wyglądał tak...
Jechalam w autobusie szkolnym siedziałam na tyle siedzialy tam 2 osoby właśnie ten chłopak starszy ode mnie o rok więc ma 13 lat i mója koleżanka ktora ma 11 lat :)
WYSIADAŁAM ZA AUTOBUSU A ON DO MNIE POWIEDZIAŁ NAWET SIE NIE POŻEGNASZ WIĘC PODAŁAM MU RĘKE A ON POWIEDZIAŁ MI ZE NIE TAK NIE CHCIAŁ MNIE PUSCIĆ WIĘC POCAŁOWAŁAM GO :) wUSTA OCZYWIŚCIE ON SIĘ DO MNIE UŚMIEHNOŁ I TYLE KONIEC BAJKI :)....
Jechalam w autobusie szkolnym siedziałam na tyle siedzialy tam 2 osoby właśnie ten chłopak starszy ode mnie o rok więc ma 13 lat i mója koleżanka ktora ma 11 lat :)
WYSIADAŁAM ZA AUTOBUSU A ON DO MNIE POWIEDZIAŁ NAWET SIE NIE POŻEGNASZ WIĘC PODAŁAM MU RĘKE A ON POWIEDZIAŁ MI ZE NIE TAK NIE CHCIAŁ MNIE PUSCIĆ WIĘC POCAŁOWAŁAM GO :) wUSTA OCZYWIŚCIE ON SIĘ DO MNIE UŚMIEHNOŁ I TYLE KONIEC BAJKI :)....
-7
-13
to było trochę śmieszne, ale i fajne.. byłam w 1 gim. chłopak zapytał mnie o chodzenie, zgodziłam się, podobał mi się już trochę czasu. Szliśmy taką ulicą, nagle stanęliśmy i on mówi do mnie 'mam tu pajęczynkę' wiedziałam o co chodzi.. zapytałam 'gdzie?' pokazał na usta.. i go pocałowałam.. staliśmy tak chwilę, ah.. ;d
-13
-18
Ano pewnego wieczoru (...) i stanęliśmy pod latarnią (bez skojarzeń) i On zbliżył sie do mnie, a ja nie miałam zamiaru się dosuwać... Przytulił mnie, jeszcze się zbliżył i... pocałował mnie... Wyszło by normalnie, ale taka magia chwili, ze było z języczkiem <333 Cudownie bylo... I ciekawe uczucie, jak całuje się chłopaka z kolczykiem w języku... :) Wcale nie jest nieprzyjemne... Ja mam w wardze, więc się dobraliśmy... niestety wtedy, teraz to już... przeszłość ;(
-18