Mnie pierwszy raz chłopak zabrał nad rzekę, pokazał mi tam bardzo romantyczne miejsce, mówił że zawsze tam przychodził kiedy było mu źle, długo rozmawialiśmy, śmialiśmy się aż tak bardzo głęboko popatrzał się w moje oczy i wtedy się oboje do siebie zbliżyliśmy, pocałował mnie w tym momencie.:) to było coś niezwykłego, w końcu moja pierwsza miłość.. zapamiętam to do końca życia. teraz kiedy to wspominam to również się uśmiecham. :)
6
N
nikola187
14 lat temu
5
O jaaa też się teraz uśmiechnąłem jak o tym pomyślałem - dzięki bo tego potrzebuje właśnie. :0 Em myślę, że mój 1 pocałunek wyszedł bardzo dobrze w każdym razie to jak się wtedy czułem jest nie do opisania - śmieszna sytuacja: razem z dziewczyną, wtedy jeszcze przyjaciółką po jakimś tam ognisku poszliśmy nad rzekę aby porozmawiać. Po jakimś czasie położyliśmy się na takim dość sporym kamieniu żeby popatrzyć się w niebo no iii.. byłem zmęczony i z tego co pamiętam lekko mi się przysnęło. Obudziły mnie jej usta które spoczywały na moich wargach. Potem już jakoś samo poszło. :)))
5
B
boomw92
14 lat temu
4
mój pierwszy pocałunek był koszmarem ;P całowałam się z chłopakiem, którego nie kochałam a do tego nie potrafił się całować ! to była masakra ;P
ale te kolejne były za to magiczne <3